Reklama

Reklama

Nie żyje były radny Młodzieżowej Rady Lublina. Aresztowano jego dziewczynę

Były młodzieżowy radny Lublina Igor W.-K. miał zostać zamordowany przez swoją dziewczynę w jej warszawskim mieszkaniu. Szczegóły zbrodni wyjaśnia prokuratura. Zarzuty usłyszała Karolina B. Kobieta trafiła na trzy miesiące do aresztu. Tuż przed śmiercią mężczyzny para miała się pokłócić.

21-latek był studentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej przez kilka lat był aktywnym radnym Młodzieżowej Rady Miasta w Lublinie. Mężczyzna został zamordowany na warszawskim Wilanowie, gdzie spotkał się ze swoją dziewczyną. Według informacji "SE" między parą miało dojść do awantury, podczas której Karolina B. miała zadać mężczyźnie cios nożem w brzuch. 

Jak relacjonują sąsiedzi, ranny Igor wyszedł na zewnątrz i próbował wzywać pomocy. Po chwili upadł na ziemię. Za nim wyszła jego dziewczyna, Karolina B. Znajomi relacjonują, że między parą często dochodziło do kłótni. 

Reklama

Igor został przetransportowany do szpitala. Zmarł po kilku dniach. - Prokuratura Rejonowa Ursynów prowadzi postępowanie przeciwko Karolinie B. - potwierdziła w rozmowie z "SE" Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Według informacji przekazanych przez prokuraturę, początkowo kobieta usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Po śmierci 21-latka odpowie jednak za zabójstwo partnera. Karolina B. trafiła do aresztu na trzy miesiące. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy