"Nie ma co apelować". Gawryluk o najważniejszych krokach po śmierci Litewki
- Liczba pozytywnych komentarzy nie jest zaskakująca dla nikogo, kto znał posła Litewkę - stwierdziła Dorota Gawryluk w "Kalejdoskopie Wydarzeń". 36-letni Łukasz Litewka, będący posłem Nowej Lewicy, zginął w czwartek w wypadku na drodze w okolicach Sosnowca. - Dobrzy ludzie odchodzą za wcześnie - dodała dziennikarka i powiedziała o działaniach koniecznych, by "uciąć wszelkiego rodzaju spekulacje".

W skrócie
- Łukasz Litewka, 36-letni poseł Nowej Lewicy, zginął w czwartek w wypadku drogowym w okolicach Sosnowca.
- Politycy ze wszystkich opcji politycznych publicznie pożegnali posła Litewkę, a w programie 'Kalejdoskop Wydarzeń' Dorota Gawryluk podkreśliła jego działalność na rzecz słabszych i apelowała o rzetelne wyjaśnienie sprawy.
- Sprawcą wypadku był 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który najprawdopodobniej zasnął lub zemdlał za kierownicą i usłyszy zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wśród tematów poruszonych przez Dorotę Gawryluk i Jana Wróbla w sobotnim programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News znalazły się tragiczne wydarzenia z czwartku 23 kwietnia - śmierć 36-letniego posła Nowej Lewicy Łukasza Litewki.
Dorota Gawryluk zwróciła uwagę, że informacja o odejściu 36-letniego Litewki "wszystkich wręcz poraziła".
Według niej "liczba pozytywnych komentarzy nie jest zaskakująca dla nikogo kto znał posła Litewkę, który miał wszelkie predyspozycje, żeby być gwiazdą, celebrytą i nic nie robić, tylko się popisywać, a on robił coś zupełnie innego". - To był człowiek, który rzeczywiście pracował na rzecz słabszych, zwierząt, biednych. Próbował rozwiązywać problemy w terenie - zauważyła Gawryluk.
Dziennikarka odniosła się również do faktu, że zmarłego posła w ciepłych słowach żegnali jednogłośnie politycy z wszystkich opcji politycznych. - Nie zaskoczyło mnie to, ponieważ jestem człowiekiem przekonanym o tym, że dobro zwycięża. Natomiast tragedia tej sytuacji polega na tym, że to był młody, perspektywiczny człowiek, niezepsuty przez politykę - powiedziała i dodała, że "dobrzy ludzie odchodzą za wcześnie".
Śmierć Łukasza Litewki. "Dokładne wyjaśnienie sprawy jest niezwykle ważne"
Dorota Gawryluk zwróciła również uwagę, że w związku ze śmiercią posła w internecie pojawia się wiele teorii na temat przyczyn wypadku. Policja apeluje jednak o ich nierozpowszechnianie. - W przypadku tej śmierci myślę, że niezwykle ważną sprawą jest bardzo dokładne wyjaśnienie okoliczności tego wypadku po to, żeby uciąć wszelkiego rodzaju spekulacje - zaznaczyła dziennikarka.
- Nie ma co apelować, tylko trzeba profesjonalnie do tej sprawy podejść. Apele tutaj nie pomogą, jeśli nie będzie profesjonalnej komunikacji i profesjonalnego podejścia do tego śledztwa - dodała.
Współprowadzący program Jan Wróbel stwierdził z kolei, że sytuacja pokazuje "jak bardzo ważne jest państwo polskie, a nie państwo Tuska czy Kaczyńskiego". - Państwo polskie jako rzecz wspólna jest nam niezbędnie potrzebne na przykład po, abyśmy wszyscy mogli mieć zaufanie do ustaleń policji, a potem prokuratury - powiedział.
- Ja chcę żyć w kraju, w którym mogę mieć zaufanie do prokuratora, że on ma swoje poglądy polityczne, ale nie mają one żadnego wpływu na jego profesjonalną pracę - dodał Wróbel.
Śmierć Łukasza Litewki. Poseł Nowej Lewicy miał 36-lat
Łukasz Litewka zmarła w czwartek, po tym jak podczas jazdy na rowerze drogą uderzył w niego czołowo samochód jadący z naprzeciwka. W wyniku wypadku doszło do przerwania ciągłości kluczowych arterii i utraty dużej ilości krwi. Podjęte działania ratownicze nie przyniosły skutku.
Sprawcą wypadku okazał się 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który miał zasnąć lub zemdleć za kierownicą. Wstępne badania wskazały, że w chwili zdarzenia był on trzeźwy. Mimo to mężczyzna został zatrzymany i ma mu zostać postawiony zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do lat ośmiu.
Informacja o śmierci posła Litewki wstrząsnęła polską sceną polityczny. Kondolencje najbliższym złożyli przedstawiciele wszystkich ugrupowań, w tym premier Donald Tusk, prezydent Karol Nawrocki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, lider KonfederacjiSławomir Mentzen czy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.














