Nie Czarnek i nie Bocheński. Nowe nazwiska w grze o kandydata PiS na premiera

Kamila Baranowska

Kamila Baranowska

Aktualizacja
Dwóch mężczyzn na pierwszym planie, jeden ubrany w niebieską marynarkę, drugi w czarną marynarkę i białą koszulę, przemawia do mikrofonu. W tle zgromadzeni ludzie oraz zielone drzewa.
W grze o fotel przyszłego premiera pojawiło się nazwisko 40-letniego Lucjusza Nadbereżnego, prezydenta Stalowej WoliBartosz FrydrychAgencja FORUM

W skrócie

  • W PiS rozpoczęły się poszukiwania kandydata na premiera, a na medialnej giełdzie pojawiają się nowe nazwiska młodych samorządowców.
  • Frakcje w PiS spierają się między innymi o kandydatury Przemysława Czarnka i Tobiasza Bocheńskiego, ale pojawiają się też propozycje postawienia na zaskakującą osobę spoza głównych typów.
  • Rozważaną opcją jest również rezygnacja z typowania konkretnego kandydata, jeśli nie uda się wyłonić osoby łączącej różne frakcje w partii.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Scenariusz 1. Kandydat z grona "maślarzy"

Zobacz również:

Scenariusz 2. Kandydat z kapelusza, czyli powtórka z kampanii prezydenckiej

Zobacz również:

Scenariusz 3. Nie będzie żadnego kandydata

Zobacz również:

Zobacz również:

Spór o program SAFE. Minister finansów w ''Graffiti'': Polscy podatnicy mogą oszczędzić od 36 do 60 miliardów złotychPolsat News Polsat News