Nawrocki zażądał od Żurka akt Borowskiego. Chodzi o prawo łaski
Prezydent RP postanowił zażądać od prokuratora generalnego przedstawienia akt sprawy pana Adama Borowskiego - poinformował szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Karol Nawrocki powołał się przy tym na przepisy konstytucji dotyczące prawa łaski. Borowski został skazany na pół roku pozbawienia wolności za znieważenie posła KO Romana Giertycha.

W skrócie
- Prezydent Karol Nawrocki zażądał od Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka przedstawienia akt sprawy Adama Borowskiego, powołując się na prawo łaski wynikające z konstytucji.
- Adam Borowski został skazany na pół roku pozbawienia wolności za znieważenie posła KO Romana Giertycha na antenie Telewizji Republika.
- Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli orzekł, że Borowski może odbyć karę więzienia mimo choroby, a sam skazany zapowiedział w więzieniu głodówkę.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Karol Nawrocki, powołując się na przepisy konstytucji dotyczące prawa łaski, zażądał od Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka akt sprawy opozycjonisty z czasów PRL Adama Borowskiego.
"Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki działając na podstawie art. 139 Konstytucji postanowił zażądać od Prokuratora Generalnego w trybie art. 567 par. 2 Kodeksu postępowania karnego przedstawienia akt sprawy Pana Adama Borowskiego, bez zbędnej zwłoki, w terminie nie dłuższym niż 30 dni" - napisał Zbigniew Bogucki na platformie X.
Sprawa Adama Borowskiego. Prezydent zażądał akt
Szef kancelarii prezydenta odniósł się do artykułu Konstytucji mówiącego o prezydenckim prawie łaski. Z kolei art. 567. par. 2 Kodeksu postępowania karnego odnosi się do wszczęcia postępowania o ułaskawienie z urzędu.
"Prokurator Generalny przedstawia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej akta sprawy lub wszczyna z urzędu postępowanie o ułaskawienie w każdym wypadku, kiedy Prezydent tak zadecyduje" - głosi przepis.
Bogucki zamieścił we wpisie również zdjęcie z postanowieniem prezydenta o zażądaniu przedstawienia mu akt sprawy Borowskiego, na którym widnieje data 24 marca oraz podpis Karola Nawrockiego.
Warszawa. Sąd zdecydował o więzieniu dla Adama Borowskiego
Przypomnijmy, że Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli zadecydował we wtorek, że Adam Borowski może trafić do więzienia. Mężczyzna został skazany na pół roku pozbawienia wolności za znieważenie posła Romana Giertycha na antenie Telewizji Republika.
Borowski stwierdził wówczas, że polityk KO jest mecenasem, który "współpracuje z przestępcami".
- Zapewniał nie tylko taką tarczę prawną, ale tutaj dawał swoich znajomych, godził się na to, żeby jego znajomi byli tymi słupami - mówił.
Wcześniej były opozycjonista został skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, ale sąd musiał ustalić, czy mężczyzna jest zdolny do odbywania kary w więzieniu. Borowski ujawnił bowiem, że ma nowotwór.
- Sąd stwierdził, że miałem okazję przeprosić, nie skorzystałem z tego. Prokurator w tej sprawie wnioskował o zawieszenie kary, ale sąd pozostał nieugięty - mówił dawny działacz "Solidarności", po czym zapowiedział, że w więzieniu rozpocznie głodówkę.










