W skrócie
- Karol Nawrocki, otwiera się w nowym oknie podkreślił, że przez rok od zaprzysiężenia aktywnie reprezentował wyborców oraz podziękował zgromadzonym za wsparcie.
- Prezydent wskazał, że złożył 22 inicjatywy ustawodawcze, z czego jedynie jedna została przyjęta przez parlament, a reszta została zablokowana.
- Nawrocki zwrócił uwagę na odrzucenie wniosku o referendum przez Senat oraz blokowanie przez Sejm innych projektów.
- Prezydent wyróżnił osiągnięcia w polityce zagranicznej, akcentując wzmocnienie relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz większą obecność Polski na arenie międzynarodowej.
- Według komunikatu Kancelarii Prezydenta Karol Nawrocki w ciągu roku zawetował 41 ustaw, podpisał 255, mianował ponad sześć tys. żołnierzy i funkcjonariuszy oraz odbył 29 wizyt zagranicznych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- 1 czerwca, potem 6 sierpnia po zaprzysiężeniu zdecydowaliście, że mam być waszym głosem w tym Pałacu Prezydenckim. I przez cały rok nie robię nic innego - powiedział Karol Nawrocki, rozpoczynając przemówienie z okazji rocznicy swojego zaprzysiężenia na prezydenta.
Polityk w pierwszych chwilach wystąpienia wspominał początki swojej kampanii wyborczej. - To wy byliście moją siłą i nadzieją. I pozostajecie siłą i nadzieją prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, wy, naród - podkreślił. - Jesteście ze mną, a ja jestem i zawsze będę z wami - dodał.
Prezydent podkreślił, że "chce być głosem Polek i Polaków" i podziękował osobom zgromadzonym na placu i tym, które były zaangażowane w przygotowanie wydarzenia.
Karol Nawrocki wystąpił w rocznicę prezydentury. Przypomniał o 21 ustawach
- Władza jest dla obywateli, a nie obywatele dla władzy. Dlatego - oceniajcie mnie - zaapelował Nawrocki. Polityk podkreślił, że wszędzie, gdzie jest, widzi obywateli. - To naród jest władzą zwierzchnią w Rzeczpospolitej. A dzisiaj się o tym zapomina - dodał.
Polityk ocenił następnie pierwszy rok swojej prezydentury. - To był rok pracowity, ale nie ma we mnie zmęczenia (...). Mam dalej 100 proc. baterii - powiedział, przypominając, że już 7 sierpnia zaczął składać inicjatywy ustawodawcze i podkreślając, że chce zmienić model prezydentury.
- To 22 inicjatywy ustawodawcze, z czego 21 jest w zamrażarce, jest zblokowanych w polskim Sejmie. Nie przeciwko mnie, ale przeciwko polskim obywatelkom i obywatelom - stwierdził, uderzając w marszałka Włodzimierza Czarzastego.
Nawrocki zapewnił następnie, że nie wszystkie obietnice wyborcze zostały zrealizowane, ale żadna nie została zapomniana. - I wszystkie zrealizowane będą - dodał.
Rok Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim. "Tak nie wygląda demokracja"
Prezydent przypomniał także o swoim wniosku o referendum, który został odrzucony przez Senat. - Ustawy o tańszym prądzie nie będzie, nie będzie też referendum - grzmiał prezydent.
- Tak nie wygląda demokracja. Tak nie wygląda demokracja, że naród się oszukuje, referendum się nie zwołuje, ustawy (...) się blokuje - podkreślił, przypominając następnie o jedynej inicjatywie ustawodawczej, która została przyjęta przez parlament - dotyczącej zakazu sprzedaży nieruchomości rolnych z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.
Karol Nawrocki zaapelował następnie do marszałka Czarzastego o poddanie pod głosowanie projektu dotyczącego prezydenckiej wersji programu SAFE i "pożyczonej przez PSL". Przypomniał także, że "nie ma czegoś takiego jako weto marszałkowskie".
- Już podjąłem decyzję o podpisaniu czterech kolejnych ustaw, podpiszę je jutro - zapowiedział, uderzając w rząd i przekonując, że "matematyczny bilans" wskazuje na dużą przewagę podpisanych przepisów nad wetami. - To pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu (...), to zawsze je podpisze - podkreślił.
Karol Nawrocki wystąpił przed Pałacem Prezydenckim
Polityk skomentował następnie "najbardziej żywy publicznie temat" w kontekście wet prezydenckich - ustawę łańcuchową. - Przed ponad dwa tygodnie próbowano ze mnie zrobić kogoś, kto nienawidzi zwierząt (...). Tylko dlatego, że przygotowano złą ustawę - mówił, podkreślając, że jego weto doprowadziło do przygotowania przepisów "dobrych dla ludzi i zwierząt".
Nawrocki przypomniał, że wśród zawetowanych przepisów znalazła się m.in. likwidacja CBA, która, w ocenie prezydenta, nie jest "dobra dla polskiego państwa". - To boli najbardziej (...), że w sporze politycznym bierze się za zakładników niewinnych ludzi - powiedział.
- Mówię: "zapraszam do dyskusji", a następnie dostaję polityczny cios - stwierdził, odnosząc się do ustawy o statusie osoby najbliższej, która, jego zdaniem, jest sprzeczna z konstytucją. Prawo to zostało przez niego zawetowane.
Nawrocki o polityce międzynarodowej. "Obiecywałem wam"
- Obiecywałem wam, że zbuduję mocne relacje z naszym najważniejszym, strategicznym sojusznikiem -Stanami Zjednoczonymi - powiedział, przechodząc do tematu polityki zagranicznej i przekonując, że udało mu się stworzyć "autostradę" do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
Jak stwierdził, z dobrych relacji z USA wypłynęło m.in. uwolnienie Andrzeja Poczobuta czy zaproszenie Polski do grupy G20. Polityk zapewnił także, że w ciągu ostatniego roku dbał o słyszalność Polski w NATO. - Przez ostatni rok budowałem naszą odpowiedzialność za wschodnią flankę Sojuszu - przekonywał.
Nawrocki zapewnił także, że jego wątpliwości w kontekście pewnych działań UE nie oznaczają, że Polska chce wyjść ze Wspólnoty. - Europa potrzebuje dziś Polski bardziej niż kiedykolwiek - wskazał.
- Jeśli chodzi o Ukrainę - tak, interesem Polski jest to, aby żołnierze ukraińscy radzili sobie jak najlepiej (...) - ale jest nim także to, żeby nie powiewały w Warszawie i Polsce banderowskie flagi - dodał. Polityk podkreślił, że niezależnie od relacji sojuszniczych rolą polskich przywódców jest przede wszystkim dbanie o interesy Polski.
Nawrocki na koniec swojego wystąpienia wskazał na to, "co boli go najbardziej" - brak spójnego planu politycznego. - Jaki jest plan? Jaka jest strategia na Polskę na następne 10 lat obecnie rządzących? - pytał, przekonując, że "potrzebujemy stabilizacji życia politycznego".
- Proszę was (...) starajmy się szukać tego, co nas łączy. Budujmy Polskę odpowiedzialną, silną, bezpieczną. Gra toczy się o bardzo wysoką stawkę. Bądźmy razem - zaapelował na koniec.
Rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Uroczystości w Warszawie
6 sierpnia przypada pierwsza rocznica zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta. Na stanowisko to został on wybrany 1 czerwca w drugiej turze wyborów prezydenckich, w której pokonał Rafała Trzaskowskiego, zdobywając 50,89 proc. głosów.
Kancelaria Prezydenta podsumowała pierwszy rok prezydentury Nawrockiego. Jak czytamy w komunikacie przygotowanym z tej okazji "prezydent złożył 22 inicjatywy ustawodawcze, 41 ustaw zawetował i 255 podpisał. Wręczył 40 awansów generalskich, mianował 6176 żołnierzy i funkcjonariuszy na pierwszy stopień oficerski. Odbył 29 wizyt zagranicznych, w tym cztery razy w Stanach Zjednoczonych, a także gościł 13 prezydentów i premierów państw. Zastosował prawo łaski wobec siedmiu osób i odmówił wobec pięciu osób".
Z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS, przeprowadzonego na zlecenie Wirtualnej Polski wynika, że 56 proc. Polaków ocenia pozytywnie prezydenturę Karola Nawrockiego, w tym 33 proc. "zdecydowanie pozytywnie".
Z okazji rocznicy Kancelaria Prezydenta zorganizowała uroczystości przed Pałacem Prezydenckim, gdzie rozstawiono scenę i trybuny. Wydarzenie rozpoczęło się o 17.30 debatą publicystów na temat pierwszego roku prezydentury Nawrockiego. Następnie nastąpił krótki program artystyczny, po którym głos zabrał sam prezydent.






















