Przez Polskę przechodzi niż genueński Gabriel, który przynosi za sobą ogromne nawałnice oraz burze. Pierwsze akcje strażaków odnotowano między innymi w miejscowości Giebułtów (woj. małopolskie).
"Sytuacja przedstawia się następująco: woda spływała z pól w kierunku zabudowań. Strażacy rozłożyli rękaw przeciwpowodziowy i skierowali spiętrzoną wodę na pobliskie nieużytki. Działania były planowe, skuteczne i przeprowadzone bez zagrożenia dla mieszkańców" - napisał na X rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Karol Kierzkowski, odnosząc się do nagrania. Zaapelował również do strażaków z OSP o powstrzymanie się od publikowania nagrań z akcji.
Z kolei do innych incydentów doszło także w Krasocinie (woj. świętokrzyskie), gdzie nawałnica zalała miejscową drogę. Strażacy ruszyli do odpompowywania wody.
Nawałnice przechodzą nad Polską. Pierwsze konsekwencje ogromnych burz
Jak poinformował w mediach społecznościowych wojewoda śląski Marek Wójcick, do godz. 22:00 we wtorek strażacy przyjęli na tym obszarze 172 zgłoszenia.
"Najwięcej interwencji w Bielsku - Białej i powiecie bielskim - 34, Częstochowie i powiecie częstochowskim - 17, w powiecie cieszyńskim - 11. Na Śląsk skierowano dodatkowo kompanię powodziową PSP z Wielkopolski. Prewencyjnie ewakuowano 35 obozów harcerskich" - przekazał.
Z kolei według informacji Państwowej Straży Pożarnej w całej Polsce najwięcej interwencji do godz. 22:00 strażacy przeprowadzili w Rzeszowie - 375. Dalej znalazły się Katowice - 172, Kraków - 138 oraz Lublin - 101.
"Państwowa Straż Pożarna intensywnie działa w związku z burzami, silnym wiatrem i ulewami" - napisano.
Sztab kryzysowy z udziałem Donalda Tuska. Chodzi o groźne nawałnice
W środę o godz. 8:00 odbędzie się sztab kryzysowy w sprawie nawałnic i burz, które przechodzą nad Polską. Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, udział w spotkaniu weźmie premier Donald Tusk.
Z kolei we wtorek szef MSWiA Tomasz Siemoniak powiedział, że "mamy przed sobą 48 bardzo trudnych godzin".
- Dane, które zostały nam przekazane, prognozy skłaniają nas do tego, żeby podjąć decyzje o uruchomieniu zasobów w związku z tym bardzo dużym zagrożeniem, jeśli chodzi o burze, nawałnice - poinformował we wtorkowy wieczór.















