Nawałnice przetoczyły się przez Polskę. Wichura powalała drzewa, są ranni
Niemal 2000 interwencji, powalone drzewa, podtopienia i ranni - to skutki nawałnic i wichur, które przetoczyły się w ostatnich godzinach przez Polskę. Strażacy mieli ręce pełne roboty. Ochotnicze jednostki wciąż donoszą o kolejnych wezwaniach z prośbą o pomoc.

W skrócie
- Nawałnice przeszły przez całą Polskę, powodując niemal 2000 interwencji straży pożarnej.
- Doszło do licznych uszkodzeń, podtopień oraz obrażeń wśród mieszkańców różnych województw.
- Pogoda zaczyna się poprawiać, ale w wielu miejscach wciąż trwa usuwanie skutków żywiołu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski przekazał w czwartek rano na antenie Polsat News, że "w minioną dobę miało miejsce ponad 1800 zdarzeń w całej Polsce".
- Trudne warunki atmosferyczne panowały we wszystkich regionach, otrzymywaliśmy zgłoszenia w każdym regionie. Dotyczyły one przewróconych drzew, połamanych gałęzi, ale także podtopień dróg i pojedynczych budynków - mówił st. bryg. Kierzkowski.
Nawałnice nad Polską. Mnóstwo interwencji straży pożarnej, są poszkodowani
W województwie świętokrzyskim doszło również do uszkodzenia budynku gospodarczego i zerwania przewodów nad drogą powiatową. Jak podaje OSP Klimontów "na przejeżdżający samochód osobowy spadło drzewo".
St. bryg. Karol Kierzkowski nadmienił, że najwięcej interwencji odnotowano w województwach: mazowieckim - 345, pomorskim - 209 i wielkopolskim - 172.
- Niestety są też osoby ranne. W miejscowości Lubin w woj. dolnośląskim ok. godz. 15:30 w czwartek doszło do zdarzenia drogowego spowodowanego warunkami pogodowymi. Tam silny podmuch wiatru przewrócił drzewo na drogę. Wpadł na nie samochód osobowy, w wyniku czego ranne zostały dwie kobiety. Z naprzeciwka, w wyniku gwałtownego hamowania, zderzyły się dwa inne pojazdy - kolejne dwie osoby odniosły obrażenia - zrelacjonował st. bryg. Kierzkowski.
Z kolei w Warszawie w wyniku silnego wiatru w pobliżu przystanku autobusowego odłamał się konar drzewa i spadł na przechodzącego mężczyznę, który został zabrany do szpitala z urazem barku.
W Antoninie (woj. pomorskie) na samochód, którym się przemieszczał się mężczyzna i dziecko spadło drzewo; pasażerowi zostali ranni.
Cały kraj walczy ze skutkami nawałnic
W Wydartowie (woj. wielkopolskie) silny wiatr zerwał dach budynku zamieszkiwanego przez siedem osób.
Z kolei we Wrocławiu drzewo zwaliło się na budynek przy ul. Tęczowej. Urząd Miasta poinformował, że "dojazd do posesji był zastawiony - pięć zaparkowanych aut blokowało wjazd dla wozów ratowniczych".
W samej stolicy województwa dolnośląskiego strażacy interweniowali dziewięć razy.
Pogoda na piątek. Sytuacja będzie opanowana
W piątek zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, na północy i zachodzie okresami wzrastające do dużego. Na północnym wschodzie, głównie przed południem, słabe przelotne opady deszczu. Początkowo miejscami na południowym zachodzie i zachodzie silne zamglenie, w kotlinach sudeckich także mgła ograniczająca widzialność do 300 m.
Temperatura maksymalna od 8 stopni Celsjusza miejscami na północy, około 11 stopni w centrum do 14 stopni lokalnie na południowym zachodzie i południu.
Wiatr słaby i umiarkowany, na północy i północnym wschodzie okresami dość silny, w porywach do 60 km/h, zachodni i południowo-zachodni, na południowym zachodzie i zachodzie także południowy. Wysoko w Karpatach porywy do 55 km/h.












