Upalnie było we wtorek, ale na tym nie koniec. W środę znowu będzie gorąco, ale to tylko jedno z niebezpieczeństw w ciągu dnia. Do Polski wtargną burze z ulewami, które swoją obecność najmocniej zaznaczą w pasie ciągnącym się w poprzek kraju. Instytut Meteorologii wystosował ostrzeżenia z powodu obu tych zagrożeń.
Ta apka mówi, kiedy spadnie deszcz - co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play, otwiera się w nowym oknie lub App Store, otwiera się w nowym oknie
Pogoda jak w najcieplejszych dniach lipca. Drugi dzień z rzędu
We wtorek najgorętszym miastem była Legnica, gdzie zanotowano 31,7 st. C. Oprócz tego 31 stopni zanotowano lokalnie na Opolszczyźnie, a upał rozlał się też na część Małopolski oraz Śląsk. Kolejny dzień również będzie upalny - tym razem przede wszystkim na południowym wschodzie.
Nie wszędzie temperatury będą równie wysokie. W rejonie Pomorza można liczyć maksymalnie na 17-19 stopni Celsjusza, za to w pozostałych rejonach będzie znacznie cieplej: w centrum około 28, a na południu i południowym wschodzie do 32 stopni.

Ze względu na upały obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia w województwach:
- śląskim (bez powiatów na północnym zachodzie);
- małopolskim (z jedynym wyjątkiem w postaci powiatu tatrzańskiego);
- świętokrzyskim;
- wschodniej części łódzkiego;
- większości podkarpackiego (bez terenów na południu);
- lubelskiego;
- centralnej i południowej części mazowieckiego;
- powiatu siemiatyckiego w podlaskim.

Ostrzeżenia te wejdą w życie o godz. 13:00 i 14:00 i utrzymają się do 18:00.
Upał nie oznacza, że nie powinniśmy się szykować na inne niebezpieczne zjawiska - wręcz przeciwnie. Co prawda na południowym wschodzie przeważnie będzie pogodnie i bezchmurnie, jednak w reszcie kraju sytuacja z czasem się pogorszy, w miarę jak z południowego zachodu zacznie się nasuwać front atmosferyczny, a wraz z nim burze i ulewy.
Prognoza pogody nie tylko z upałem. Burze coraz bliżej
Minione dni upłynęły pod znakiem łagodnej aury, ale środa spokojna nie będzie. Na zachodzie, północy i w centrum czekają nas przelotne opady deszczu, a po południu i wieczorem w pasie od Warmii i Mazur przez Mazowsze i Ziemię Łódzką po Śląsk pojawią się burze.
Z pogorszeniem pogody na tych terenach trzeba się liczyć przede wszystkim po południu, jednak najgorzej może być wieczorem i w nocy. Głównym zagrożeniem w trakcie burz będą ulewy.
Lokalnie w rejonie Kotliny Kłodzkiej i na Opolszczyźnie suma skumulowanych opadów może sięgnąć 30 litrów wody na metr kwadratowy, lecz niewykluczone że lokalnie deszczu spadnie jeszcze więcej. Miejscami może też padać grad o średnicy do około 2 centymetrów

Na tych obszarach obowiązuje ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia przed burzami oraz intensywnymi opadami deszczu.
W trakcie burz szkody może też poczynić silny wiatr, którego podmuchy lokalnie mogą osiągać do 70-80 km/h.
-----












