"Na pewno nim nie będzie". Gawryluk ujawniła ws. kandydata PiS na premiera
- Na pewno takim kandydatem na premiera PiS-u nie będzie prezydent Chełma Jakub Banaszek - zdradziła w programie "Kalejdoskop Wydarzeń" na antenie Polsat News Dorota Gawryluk. Dziennikarka ujawniła ponadto, że skasowane zostały próby telewizyjne przed dzisiejszym ogłoszeniem. Gawryluk stwierdziła, że może to wskazywać, iż "osoba, która zostanie zaprezentowana, jest już doświadczonym politykiem".

W skrócie
- PiS ogłosi kandydata na premiera podczas konwencji w sobotę w Krakowie, a nazwisko znane jest bardzo wąskiemu gronu osób.
- Dorota Gawryluk ujawniła, że kandydatem na premiera PiS "na pewno nie będzie prezydent Chełma Jakub Banaszek".
- Szefa klubu partii, kandydatem ma być polityk młodszego pokolenia, poniżej 50 roku życia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W najnowszym wydaniu programu "Kalejdoskop Wydarzeń" Dorota Gawryluk wraz z Janem Wróblem rozmawiała na temat zaplanowanego na sobotę ogłoszenia kandydata PiS na premiera. Dziennikarka zaznaczyła, że - mimo zapewnień niektórych polityków partii - nikt nie wie, kto zostanie oficjalnie zaprezentowany.
- Nie wiedzą nawet wiceprezesi PiS-u. Niektórzy udają, że wiedzą, no bo jak powiedzieć, że "Jarosław Kaczyński mi nie powiedział"? - ujawniła Dorota Gawryluk.
Morawiecki spotkał się z Kaczyńskim. Rozmawiali przez "kilka godzin"
Dziennikarka zaznaczyła, że jej zdaniem ogłoszenie kandydata będzie "punktem rozpoczęcia kampanii" i to właśnie dlatego Jarosław Kaczyński starał się skupić jak największą uwagę na tym wydarzeniu. Ponadto dzięki tej sprawie udało się "przykryć spory", które dotykają partię.
Gawryluk poinformowała ponadto, że informację na temat kandydata PiS na premiera pozyskać próbował Mateusz Morawiecki, który w środę "przez kilka godzin rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim. - I się nie dowiedział, kto jest kandydatem, mimo że Mateusz Morawiecki twierdzi, że wie. Nie wie - zaznaczyła.
- Wie bardzo wąskie grono współpracowników i to jest szok dla tej partii - dodała.
Dziennikarka Polsat News zwróciła także uwagę, że nadchodzące wybory to może być "ostatni bój Jarosława Kaczyńskiego o tę partię". W tym kontekście wybór odpowiedniego kandydata i wygrana w wyborach parlamentarnych w 2027 roku może stanowić "absolutne zwycięstwo" prezesa PiS. Mimo to problemy w ugrupowaniu mają nadal narastać.
- Dla większości polityków, którzy podejmowali do tej pory decyzje w partii z Jarosławem Kaczyńskim, odsunięcie ich od tej decyzji jest niewybaczalne. (...) Już dzisiaj wiemy na pewno, że Mateusz Morawiecki nie stawia na Jarosława Kaczyńskiego jako osobę, która może sprawić, że będzie kiedyś premierem, prezesem itd. - wyjaśniła.
"Kalejdoskop Wydarzeń". Dorota Gawryluk o przygotowaniach do konwencji, skasowano próbę
Dorocie Gawryluk udało się także dotrzeć do zakulisowych informacji na temat przygotowań do sobotniego ogłoszenia kandydata PiS na premiera. - Nawet osoby, które zajmują się bezpośrednio przygotowywaniem tego wydarzenia, dzisiaj nie wiedzą, kto jest kandydatem - zdradziła.
- Kandydat na premiera, który zostanie dzisiaj ogłoszony, powinien był wczoraj w nocy poćwiczyć, jak wchodzi, z której strony stoi itd. To zostało skasowane. Te osoby, które to przygotowują, też czekały na to, aż to się wydarzy, ale się okazało, że nie - dodała Gawryluk.
W tym kontekście - jak zaznaczyła dziennikarka - można domniemywać, iż osoba, która zostanie zaprezentowana "jest już doświadczonym politykiem" i nie potrzebuje prób.
Gawryluk: Kandydatem PiS na premiera nie będzie prezydent Chełma
Dziennikarce udało się ponadto ustalić, że "na pewno takim kandydatem na premiera PiS-u nie będzie prezydent Chełma Jakub Banaszek".
- Jakub Banaszek nie dostał takiej propozycji to po pierwsze, a nawet jakby dostał to ma inne plany - ujawniła.
Obecny w studiu Jan Wróbel stwierdził z kolei, że nie dziwi go taki obrót sprawy. - Rozmawiałem z Jakubem Banaszkiem i doszedłem do wniosku, że on rzeczywiście chyba nie może być kandydatem na premiera PiS, bo on potrafił przez te pół godziny rozmowy powiedzieć same rzeczy, które byłyby jakby z promptera, a nie miał promptera i to jest już przesada - ocenił.
Przypomnijmy, że z ustaleń Interii wynikało, że kandydatem PiS na premiera może zostać jeden z młodych samorządowców PiS. Wśród nazwisk wymieniało się bowiem prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego i prezydenta Otwocka Jarosława Margielskiego.
Kaczyński wybrał kandydata na premiera. Błaszczak: To polityk "młodego pokolenia"
Ponadto "w grze" o opisywane stanowisko mają się nadal liczyć Tobiasz Bocheński i Przemysław Czarnek. Ogłoszenie zaplanowano na sobotę na godzinę 14 w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym "Sokół" w Krakowie. Konwencja odbędzie się pod hasłem "Czas Polski. Program Polaków".
Rzecznik PiS Rafał Bochenek powiedział PAP, że podczas konwencji zaplanowano wystąpienie Kaczyńskiego, a następnie wskazanego przez niego kandydata.
Dodajmy, że w piątek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak potwierdził w rozmowie z radiem RMF FM, że kandydat PiS na premiera to polityk młodszego pokolenia, poniżej 50 roku życia.













