Reklama

Reklama

Na granicy z Białorusią zmarł imigrant

Nie żyje jeden z imigrantów z Iraku, których zatrzymano na granicy z Białorusią - poinformowała Straż Graniczna. Mężczyzna zmarł prawdopodobnie na zawał serca.

Jak informuje Straż Graniczna, minionej nocy w odległości około pół kilometra od granicy z Białorusią zatrzymano grupę imigrantów, obywateli Iraku. "Jeden z mężczyzn pomimo reanimacji prowadzonej przez patrol oraz zespół karetki pogotowia zmarł (prawdopodobnie na zawał serca)" - przekazała Straż Graniczna.

"Kolejny z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 jest w szpitalu" - dodała.

Śmierć przy granicy

W niedzielę w rejonie przygranicznym z Białorusią znaleziono zwłoki trzech osób, tego samego dnia w Sejnach, które znajdują się niedaleko granicy z Litwą, zwłoki kolejnej. 

Reklama

Jak przekazał premier Mateusz Morawiecki, po stronie białoruskiej znaleziono ciało kobiety.

Stan wyjątkowy

Od 2 września w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, obowiązuje stan wyjątkowy. Obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Przedstawiciele rządu uzasadniają konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową".

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje