Reklama

Reklama

Morawski: Nie napisałem, że sędziowie TK czy SN przyjmują łapówki

Sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Lech Morawski wydał oświadczenie. Zapewnił w nim, że w żadnym kontekście swojego wystąpienia w Oksfordzie nie napisał: "sędziowie TK czy SN przyjmują łapówki". Podkreślił także, że jego intencją nie było nawoływanie do prześladowania homoseksualistów.

"Spotkanie, które odbyło się w Oksfordzie miało charakter seminarium naukowego, a nie rozprawy sądowej i rządziło się w związku z tym regułami właściwymi dla debat naukowych, a nie rozpraw sądowych" - napisał Morawski w oświadczeniu, które dzisiaj opublikował portal wPolityce.pl. "W żadnym kontekście mojego wystąpienia nie napisałem (...), że Sędziowie TK czy SN przyjmują łapówki" - stwierdził Morawski. Jak dodał, użyty przez niego termin "corruption" odnosił się nie do "łapownictwa", ale do "zepsucia, demoralizacji, upadku etosu elit politycznych, prawniczych i ekonomicznych w naszym kraju".  

Reklama

"Jednocześnie, nawiązując do oskarżeń kierowanych wobec mojej osoby o rzekome nawoływanie do prześladowania homoseksualistów, to oświadczam że w moim wystąpieniu prezentowałem jedynie tezę opartą na postanowieniach obecnie obowiązującej Konstytucji, z której zapisów wprost wynika, że związki homoseksualne nie są traktowane jako małżeństwa" - głosi oświadczenie sędziego. "Moją intencją na pewno nie było nawoływanie do prześladowań osób o innej niż heteroseksualnej preferencji. Jeśli ktoś jednak w inny sposób odebrał moje słowa to wyrażam swoje głębokie ubolewanie" - stwierdził Morawski.  

Jego oświadczenie jest bezpośrednią reakcją na pismo, jakie - według wPOlityce.pl - skierował do prezes TK sędzia Trybunału Stanisław Biernat. Zwraca się w nim o "zajęcie się trybie natychmiastowym wypowiedziami p. Lecha Morawskiego na konferencji w Oxfordzie w dniu 9 maja 2017 r.". 

Prezes TK domaga się wyjaśnień

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska wystąpiła do sędziego TK Lecha Morawskiego o wyjaśnienia w związku z jego wypowiedzą w Oxfordzie - poinformował w środę sędzia TK Mariusz Muszyński.

Portal wPolityce.pl podał w środę, że prezes TK "wszczęła wewnętrzne postępowanie", dotyczące wypowiedzi sędziego Morawskiego, "jak i publicznych stanowisk innych sędziów trybunału".


Portal Onet.pl napisał w ubiegły czwartek, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Morawski był gościem konferencji "The Polish constitutional crisis and institutional self-defence" (Polski kryzys konstytucyjny a samoobrona instytucji), która odbyła się we wtorek 9 maja na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Oksfordzie. Według portalu, Morawski mówił tam m.in., że "czołowi polscy politycy są skorumpowani".  

W czwartek Biuro TK podało, że nie jest prawdą, iż sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Morawski reprezentował polski rząd na konferencji naukowej na Uniwersytecie Oksfordzkim.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy