W skrócie
- Mateusz Morawiecki, otwiera się w nowym oknie złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów po wykluczeniu go z Prawa i Sprawiedliwości.
- Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy poinformowali, że tymczasowym przewodniczącym został Carlo Fidanza z partii Bracia Włosi.
- Prawo i Sprawiedliwość miało planować działania prowadzące do odwołania Morawieckiego z przewodniczenia EKR po jego wyrzuceniu z partii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"W związku z wykluczeniem z Prawa i Sprawiedliwości premierMateusz Morawiecki złożył (zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią) rezygnację z funkcji przewodniczącego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów" - napisał Müller na platformie X.
W sprawie komunikat wydała również sama EKR. "Partia EKR z dużym żalem przyjęła wiadomość, że przewodniczący Mateusz Morawiecki podjął decyzję o ustąpieniu ze stanowiska w celu skupienia się w większym stopniu na wyzwaniach politycznych w Polsce" - przekazano.
"Partia w pełni szanuje jego decyzję i wyraża szczerą wdzięczność za jego przywództwo, poświęcenie i służbę naszej politycznej rodzinie i już nie może się doczekać kontynuowania współpracy z nim w obronie naszych wspólnych wartości" - dodano.
Partia poinformowała również, że tymczasowym przewodniczącym został Włoch Carlo Fidanza z partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni. Podjął on już niezbędne decyzje mające na celu wyłonienie następcy Morawieckiego.
Morawiecki zrezygnował z przewodnictwa w EKR. Napisał list
Partia w swoich mediach społecznościowych opublikowała również list, w którym Morawiecki poinformował o rezygnacji z funkcji przewodniczącego. "To był ogromny zaszczyt służyć jako przewodniczący partii EKR i dzielić z wami tę ważną i satysfakcjonującą podróż" - napisał były premier.
"Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co razem osiągnęliśmy, za wasze zaufanie i przyjaźń, która zawsze nas jednoczyła. Przyszedł czas, bym skupił się bardziej na wyzwaniach stojących przed moją ukochaną Polską. Dlatego zdecydowałem o ustąpieniu z funkcji przewodniczącego partii EKR" - stwierdził Morawiecki.
Jednocześnie zaznaczył, że nadal pozostanie zaangażowany w działania ugrupowania. "Zawsze będę wspierał nasze wspólne wartości i pracę w Europie" - dodał.
Mateusz Morawiecki uprzedził PiS
Mateusz Morawiecki był przewodniczącym Europejskich Konserwatystów i Reformatorów od stycznia 2025 roku. Jak ustaliła Interia Prawo i Sprawiedliwość, które należy do EKR, postanowiło podjąć działania mające na celu pozbawienie go tej funkcji w związku z wyrzuceniem go z partii Jarosława Kaczyńskiego.
Odwołanie Morawieckiego miało nie być jednak takie proste, bowiem w skład EKR wchodzi w sumie 14 partii politycznych z Unii Europejskiej. Byłego premiera miała bronić chociażby partia Bracia Włosi premier Giorgi Meloni, z którą Morawiecki blisko współpracuje.
Z tego powodu Prawo i Sprawiedliwość miało wstrzymać się z ogłoszeniem decyzji o wycofaniu poparcia dla Morawieckiego do czasu, aż uda się przekonać pozostałych partnerów do odwołania go.
Chwilę po ustąpienia Morawieckiego z funkcji Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło decyzję o uruchomieniu procedury przewidzianej w statucie partii wobec polityków związanych ze stowarzyszeniem Rozwój Plus byłego premiera, ale nie tylko. W sumie na liście znalazły się 44 osoby - poinformował rzecznik partii Rafał Bochenek. Ich sprawy zostaną skierowane do rzecznika dyscyplinarnego partii Karola Karskiego.
















