Reklama

Reklama

MON: Rozmowy Polska-USA nt. systemu obrony powietrznej

Przedstawiciele Inspektoratu Uzbrojenia rozpoczęli roboczą wizytę w USA, której celem są rozmowy dotyczące pozyskania przez Polskę systemu obrony przeciwrakietowej średniego zasięgu "Wisła" - poinformował we wtorek rzecznik MON płk Jacek Sońta.

Rzecznik przypomniał, że międzyrządowe rozmowy w tej sprawie zapoczątkował wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak, który w maju br. podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych spotkał się z sekretarzem obrony USA Ashtonem Carterem. W trakcie tej wizyty została otwarta polityczno-wojskowa część negocjacji.

Zgodnie ?z decyzją podjętą przez Radę Ministrów 21 kwietnia tego roku Siemoniak został upoważniony do negocjacji oraz zawarcia w imieniu rządu Rzeczypospolitej Polskiej umowy na dostarczenie systemu obrony przeciwrakietowej średniego zasięgu.

Reklama

Docelowo, w ramach programu "Wisła" - obrony powietrznej średniego zasięgu - Polska planuje pozyskać osiem baterii przeciwlotniczych i przeciwrakietowych do roku 2025.

Jednym z warunków stawianych przez stronę polską jest zapewnienie tymczasowej zdolności do obrony powietrznej. Zgodnie z tym wymaganiem dwie baterie Patriot - mają trafić do Polski w ciągu trzech lat od podpisania umowy. Mają to być zestawy w obecnie dostępnej wersji, które później zostaną zmodernizowane do wariantu oczekiwanego przez Polskę - sieciocentrycznego i wyposażonego w radar o zasięgu 360 stopni. Docelowy wariant ma być dostępny od 2022 roku.

O wyborze zestawów Patriot dostarczanych przez firmę Raytheon rząd zdecydował w kwietniu. Wtedy też zapowiedziano, ze dalsze negocjacje będą prowadzone między rządami Polski i USA. Jak mówił wówczas wiceminister obrony Czesław Mroczek, o wyborze amerykańskich zestawów Patriot dla systemu obrony powietrznej Polski zdecydowały względy techniczne, przemysłowe, wojskowe i polityczne.

Modernizacja obrony powietrznej, w tym wyposażenie polskiej armii w broń zdolną zwalczać rakiety, to jeden z priorytetów programu rozwoju sił zbrojnych. Wojsko ma otrzymać system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy średniego zasięgu. Ma on być mobilny i umożliwić obronę wybranych obszarów - ważnych obiektów, zgrupowań wojsk i kontyngentów za granicą. Finansowanie projektu ma zapewnić ustawa przewidująca przeznaczanie na obronę powietrzną środków wynikających z przyrostu budżetu MON powiązanego z PKB.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje