Ministrowie odbijają piłeczkę w stronę Dworczyka. "Wielki akt oskarżenia"
"Dramat i paździerz straszliwy" - tak w programie "Polityczny WF z gościem" były wiceszef MON Michał Dworczyk opisywał problemy polskiej armii. Na słowa polityka PiS zareagował szef kancelarii premiera Jan Grabiec. - Pan minister Dworczyk ma bardzo dobrą, źródłową wiedzę na temat wyposażenia osobistego polskich żołnierzy. Zapewne wiedzę sprzed dwóch lat, bo rzeczywiście zastaliśmy sytuację w stanie dramatycznym - stwierdził.

W skrócie
- Michał Dworczyk w programie "Polityczny WF z gościem" określił sytuację w polskiej armii jako "dramat i paździerz straszliwy" i wskazał na problemy z umundurowaniem oraz oporządzeniem żołnierzy.
- Jan Grabiec stwierdził, że wiedza Dworczyka na temat wyposażenia żołnierzy jest sprzed dwóch lat, a obecny rząd wprowadził program "Szpej" i pracuje nad poprawą sytuacji.
- Marcin Kierwiński uznał wypowiedzi Dworczyka za akt oskarżenia wobec poprzedniego rządu oraz podkreślił, że odrzucenie programu SAFE mogłoby oznaczać utratę ośmiu miliardów złotych dla resortu i stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
- Są miejsca, w których po prostu jest dramat i paździerz straszliwy. A jeśli chodzi o podstawowe kwestie, czyli umundurowanie, oporządzenie żołnierza, czyli coś co wydaje się dużo prostsze niż na przykład zakup samolotu piątej generacji, no to tutaj jest katastrofa - mówił były wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk w programie "Polityczny WF z gościem" Interii.
Europoseł PiS w rozmowie z Piotrem Witwickim i Marcinem Fijołkiem dodał, że "bardzo dużo się mówi, pręży muskuły, ale problemów strukturalnych się nie rozwiązuje".
Jan Grabiec odpowiedział Michałowi Dworczykowi. "Ma rację"
Podczas poniedziałkowej konferencji z udziałem ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego oraz wiceministra Wiesława Szczepańskiego o komentarz do tych słów został poproszonyJan Grabiec.
- Pan minister Dworczyk ma bardzo dobrą, źródłową wiedzę na temat wyposażenia osobistego polskich żołnierzy. Zapewne wiedzę sprzed dwóch lat, bo rzeczywiście zastaliśmy sytuację w stanie dramatycznym, dlatego kilkanaście miesięcy temu wdrożyliśmy program "Szpej" - powiedział Grabiec.
- Nie ulega wątpliwości, że nie można mówić o sprawnej armii w momencie, w którym zakupujemy drogi sprzęt wojskowy, a nie dbamy o to osobiste wyposażenie żołnierza. Pan minister Dworczyk ma rację, dlatego od miesięcy pracujemy nad tym, żeby nie było jak do tej pory - podkreślił szef kancelarii premiera.
Grabiec dodał, że poprawa sytuacji wymaga przeglądu i doboru wyposażenia przede wszystkim odpowiedniej jakości. Dochodzą do tego wymagania ilościowe. - Wiele zakupów jest w toku, ruszyły przetargi, i oczywiście program SAFE ma być w tej chwili głównym źródłem finansowania - przyznał.
Kierwiński o blokowaniu ustawy SAFE. "Igranie z bezpieczeństwem"
Na wypowiedź Dworczyka zareagował również szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Muszę powiedzieć, że te słowa pana ministra Dworczyka to jak jeden wielki akt oskarżenia wobec rządu, w którym pan minister Dworczyk był i wiceministrem obrony i szefem kancelarii (premiera) - stwierdził.
- Ale to jest prawda, to są prawdziwe słowa, oni do tego stanu doprowadzili polską armię - przekonywał Kierwiński. Minister dodał, że słuchając Michała Dworczyka czy Antoniego Macierewicza, "zdają sobie państwo sprawę z tego, że są winni, w jaki sposób rozbrajano polską armię".
Ponadto szef MSWiA zwrócił uwagę, że odrzucenie programu SAFE oznaczałoby stratę ośmiu miliardów zł dla resortu i podległych mu służb.
- Niepodpisanie tej ustawy to jest igranie z bezpieczeństwem polskich funkcjonariuszy. Ja wiem, że ktoś może powiedzieć: A to sfinansujecie to z innych źródeł. Tak, zrobimy wszystko, bo robimy od dwóch lat wszystko, żeby zwiększyć komfort pracy rozumiany jako skuteczność działania polskich służb - powiedział.














