Reklama

Reklama

Minister zdrowia Adam Niedzielski: Czuję się zagrożony

- Czuję się zagrożony, dlatego prosiłem o ochronę - przyznał minister zdrowia Adam Niedzielski w "Gościu Wydarzeń" Polsat News. Nad jego bezpieczeństwem czuwa Służba Ochrony Państwa. Niedzielski zapowiedział też, że Polska najprawdopodobniej zdecyduje o szczepieniu trzecią dawką jeszcze przed rekomendacją Europejskiej Agencji Leków.

Minister zdrowia odnosząc się do hejtu kierowanego pod jego adresem w mediach społecznościowych podkreślał, że manipulacje ze strony tzw. antyszczepionkowców, to głos "niewielkiej grupy", który jednak jest bardzo głośny. - To są krzyki być może maksymalnie 10 proc. - stwierdził Adam Niedzielski.

Prowadzący program "Gość Wydarzeń" Piotr Witwicki zwracał uwagę, że głos ten może jednak wpływać na decyzje Polaków, którzy nie chcą się szczepić.

- To są ludzie nieprzekonani - tak osoby dotąd niezaszczepione określił minister zdrowia. - Nie oznacza to, że są one jednocześnie przeciwnikami szczepień, czy fanatykami, bo to, co zagraża życiu społecznemu to fanatyzm, który mieliśmy okazję zobaczyć w wykonaniu posła Brauna - mówił Adam Niedzielski. Dodając, że w tym wypadku nie ma już mowy o sporze na argumenty, tylko o eskalowaniu "nienawiści i gróźb". 

Reklama

Na pytanie Piotra Witwickiego, czy czuje się zagrożony, przyznał, że tak. 

Niedzielski o konieczności piętnowania "chamstwa i hejtu"

Odniósł się też do słów Grzegorza Brauna, który z mównicy sejmowej zwrócił się do ministra: "będzie pan wisiała". Niedzielski mówił, że sam uodpornił się na podobne ataki, ale sprawa odbija się także na jego rodzinie. - Jest to przedmiotem mojej troski i smutku - przyznał. 

- W gruncie rzeczy chodzi o to, by takie zachowania piętnowano. Najważniejsza jest stanowcza reakcja i stanowcze ukaranie. Jeśli będziemy działać w taki sposób, że te konsekwencje będą wyciągane, to być może nie będzie takiego poczucia bezkarności za to chamstwo i hejt - stwierdził Adam Niedzielski.

Trzecia dawka szczepionki. Polska chce wyprzedzić decyzję EMA

Adam Niedzielski mówił też podawaniu trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19. 

- Od 1 września wprowadziliśmy możliwość zaszczepienia trzecią dawką dla osób, która mają problem z odpornością - przypomniał minister. Jak poinformował, w tej grupie tzw. dawkę przypominającą otrzymało dotychczas blisko 9 tys. osób.

- Teraz prowadzimy dyskusję z premierem i Radą Medyczną co do dalszych decyzji w tym zakresie, bo producenci szczepionek dopiero niedawno dostarczyli do Europejskiej Agencji Leków (EMA - red.) wyniki swoich badań. Te wyniki będą weryfikowane przez co najmniej do 4 października. My chyba nie będziemy czekali na decyzję EMA, tylko będziemy chcieli ją wyprzedzić i wprowadzić szczepienie trzecią dawką nieco wcześniej - przekazał Niedzielski, zaznaczając że ostateczne konsultacje w tej sprawie zostanę prowadzone w ciągu dwóch najbliższych dni.

Całą rozmowę z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim znajdziesz na polsatnews.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama