W skrócie
- Rzeczniczka Szymona Hołowni zdementowała informacje o rzekomym urlopie marszałka Sejmu, który miał być powodem przesunięcia rekonstrukcji rządu.
- Rekonstrukcja rządu pierwotnie zaplanowana była na połowę lipca.
- Ostatecznie do rekonstrukcji gabinetu Donalda Tuska dojść ma w dniach od 23 do 25 lipca.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dyrektorka Biura Obsługi Medialnej Kancelarii Sejmu, rzeczniczka prasowa Szymona Hołowni Katarzyna Karpa-Świderek oświadczyła, że nie jest prawdą, iż marszałek Sejmu rozpoczął w czwartek urlop.
"Marszałek w minionym tygodniu pracował. W piątek przebywał na miejscu, w Kancelarii Sejmu. Ponieważ informacja o urlopie w tym czasie jest nieprawdą, teza o tym, że urlop był przyczyną późnych głosowań w środę także jest nieprawdą" - napisała rzeczniczka.
Rzeczniczka Szymona Hołowni dementuje. W tle rzekomy urlop i rekonstrukcja rządu
Katarzyna Karpa-Świderek podkreśliła, że PAP skontaktowała się z Kancelarią Sejmu w celu weryfikacji informacji "po godzinach pracy urzędu i poza oficjalnym kanałem mailowym". "Prośba została mi wysłana w piątek o godzinie 19:23 SMS-em" - napisała.
Powołując się na źródła zbliżone do koalicji, PAP podała w piątek, że powodem przesunięcia terminu rekonstrukcji rządu jest urlop marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który miał rozpocząć się dzień wcześniej, tj. w czwartek, 10 lipca. Według źródeł urlop miał być też powodem późnych głosowań w Sejmie w środę, 9 lipca. PAP usiłowała potwierdzić te informacje w Kancelarii Sejmu, ale nie otrzymała odpowiedzi.
Kiedy rekonstrukcja rządu? Zamieszanie wokół daty
W środę współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty poinformował, że na wniosek marszałka Sejmu Szymona Hołowni rekonstrukcja rządu zostaje przesunięta o tydzień na 22 lipca. - Marszałek argumentował, że musi poukładać wszystkie sprawy związane ze swoją partią oraz sobą - dodał.
W czwartek w kontekście przesunięcia terminu rekonstrukcji premier Donald Tusk mówił o "względach osobistych" Hołowni; doprecyzował, że podana przez Czarzastego data 22 lipca jest "nieporozumieniem", a do rekonstrukcji dojdzie w trakcie następnego posiedzenia Sejmu, najprawdopodobniej w dniach od 23 do 25 lipca.















