Mateusz Morawiecki ostrzega. "To będziemy słyszeć coraz częściej"
O uprawianie "polityki przykrywania problemów" oskarżył obecny rząd były premier Mateusz Morawiecki. Jak wyliczył, Rada Ministrów pod przewodnictwem Donalda Tuska zaniechała inwestycje takie, jak CPK. Jak ponadto uznał, coraz częściej będziemy słyszeć, że w Polsce "pieniędzy nie ma i nie będzie".

Morawiecki zjawił się w poniedziałek w Białymstoku, gdzie wsparł kandydaturę podlaskiego posła Adama Andruszkiewicza w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Na konferencji prasowej przypomniał, że PiS rozpoczęło zbiórkę podpisów pod projektem "Stop podwyżkom od lipca". - Nie chcemy, żeby te dobre rzeczy, które udało się zrobić, zostały przykryte przez niefrasobliwość rządu, nieudolność czy po prostu przez lenistwo - mówił.
Były premier zarzucił obecnie rządzącym, że wstrzymują lub opóźniają sztandarowe projekty rządów Zjednoczonej Prawicy. Wymienił w tym kontekście Centralny Port Komunikacyjny i plany budowy elektrowni jądrowych. Mówił też o wydatkach na obronność i bezpieczeństwo państwa.
Ocenił, że problemem gabinetu Donalda Tuska jest "ogromny" deficyt "już po kwietniu". - To oznacza, że rządzący najwyraźniej za chwilę wrócą do swojej starej strategii "pieniędzy nie ma i nie będzie". To będziemy słyszeć coraz częściej - stwierdził.
Zapora na granicy. Morawiecki: To realne miejsce do obrony Polski
Po wizycie w Białymstoku Morawiecki pojechał do Usnarza Górnego, leżącego tuż przy granicy z Białorusią. Jak podkreślił, jest to miejsce, gdzie politycy obecnej władzy "kpili z zapory na granicy z Białorusią, kompromitowali Polskę w ten sposób, ośmieszali Polskę".
- Dzisiaj, stosując strategię znaną z porzekadła ludowego, kiedy złodziej krzyczy "łapać złodzieja", próbują stroić się w piórka tych, którzy dbają o naszą granicę wschodnią. Dla ludzi, którzy wtedy żyli w strachu, ta zapora oznaczała bezpieczeństwo - uznał.
Jego zdaniem zapora jest realnym miejscem do obrony Polski przed atakiem hybrydowym ze strony Białorusi. - Jesteśmy realnymi zwolennikami obrony granic - skwitował Morawiecki.
-----
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











