Marsz Niepodległości w Warszawie. Są pierwsze dane z ratusza
- Na razie nie odnotowano żadnych poważnych incydentów - poinformował prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do przebiegu Marszu Niepodległości. Polityk podkreślił, że liczy na spokojny przebieg wydarzenia, m. in. ze względu na obecność Karola Nawrockiego. Według informacji Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa w marszu bierze udział około 100 tys. osób.

W skrócie
- Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował, że podczas Marszu Niepodległości nie odnotowano dotychczas poważnych incydentów.
- Służby nieustannie monitorują przebieg wydarzenia, a w mieście obowiązują zakazy dotyczące broni, dronów i środków pirotechnicznych.
- Trzaskowski wyraził nadzieję na spokojny przebieg marszu, przypominając o incydentach w poprzednich latach.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że jeszcze nie ma statystyk dotyczących tego, ile osób bierze udział w Marszu Niepodległości.
- Będziemy je podawać, jak Marsz ruszy, bo wtedy będziemy mogli dokładnie policzyć, ile jest osób - wyjaśnił prezydent. Przypomniał, że na terenie stolicy obowiązują zakazy m.in noszenia broni i zakazu używania dronów.
- Jest również zakaz wojewody, dotyczący środków pirotechnicznych. Jak widać, duża część uczestników nie zastosowała się do tego zakazu i policja będzie wyciągać z tego konsekwencje - zaznaczył Trzaskowski.
Marsz Niepodległości. Trzaskowski o roli Nawrockiego
Prezydent Warszawy podkreślił, że na razie nie było żadnych poważnych incydentów.
- Nie mogę spodziewać się, by marsz był niespokojny, bo pan prezydent zapowiedział swój udział. Mam nadzieję, że to podziała na wszystkich uczestników marszu w sposób dyscyplinujący i ten marsz w tym roku będzie spokojny, bo różnie to wyglądało w latach poprzednich - powiedział Trzaskowski.
Prezydent stolicy zauważył, że w minionych edycjach wydarzenia zdarzały się niebezpieczne sytuacje.
- Bywało tak, że marsze były spokojne. Bywało tak, że mieliśmy do czynienia z łamaniem prawa, jeżeli chodzi o transparenty, wykrzykiwane slogany, a nawet odchodziło do dewastowania miasta - przypomniał Trzaskowski.
Dodał, że ma nadzieję, że w tym roku będzie spokojnie. Zaapelował też, by korzystać z komunikacji miejskiej, bo tak jest najbezpieczniej i najlepiej poruszać się po mieście.
11 Listopada. Marsz Niepodległości przebiega spokojnie
Słowa Rafała Trzaskowskiego potwierdził dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Jarosław Misztal.
Jak dodał, ze wstępnych informacji wygląda, że w wydarzeniu bierze udział około 100 tys. osób.
- Nie otrzymaliśmy informacji o żadnych incydentach. Było dużo pirotechniki, ale to taki chyba już nieodzowny element, który obserwujemy na Marszu Niepodległości - powiedział na konferencji prasowej po rozpoczęciu marszu.
Przekazał też, że marsz wyruszył z kilkunastominutowym opóźnieniem ze względu na obecność prezydenta RP.
- Z informacji uzyskanych od służb wiemy, że prezydent już jest na marszu - wskazał Misztal.
Poinformował także, że czoło marszu minęło rondo de Gaulle'a, natomiast końcówka formuje się na rondzie Dmowskiego. - Jest dużo uczestników, część dojeżdża jeszcze metrem, więc ten proces formowania całego marszu jeszcze jakiś czas potrwa - wyjaśnił.














