Reklama

Reklama

Macierewicz o modernizacji armii: Wydaliśmy 20 mld zł

Z 20 mld zł przeznaczonych w tegorocznym budżecie obronnym na modernizację techniczną 13 mld zł zostało wydanych w polskich zakładach - powiedział w środę szef MON Antoni Macierewicz. Resort obrony podpisał też nowe umowy na budowę dwóch niszczycieli i okrętu ratowniczego.

"Na modernizację zostało wydanych 20 mld zł, w tym 13 mld w polskich zakładach, na inwestycje i produkty zbrojeniowe zamawiane i dostarczane przez polskie zakłady" - powiedział minister, podsumowując przedsięwzięcia modernizacyjne resortu obrony w ostatnich dwóch latach.

Podkreślił, że zrealizowano niemal wszystkie zaplanowane wydatki. Zapowiedział, że do samego końca roku przekaże kolejne informacje o umowach dotyczących modernizacji technicznej sił zbrojnych.

Jak podało MON, w ciągu ostatnich 2 lat zawarto 250 umów na modernizację na blisko 20 mld zł, w tym 160 z nich o wartości 13 mld zł, ulokowano w polskim przemyśle. Tegoroczny budżet MON wyniósł ponad 37 mld zł.

Reklama

Dwa niszczyciele dla polskiej armii

Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało również umowy na budowę dwóch niszczycieli min i jednego okrętu ratowniczego. Ich łączna wartość to blisko dwa miliardy złotych.

Wiceminister obrony Bartosz Kownacki podkreślił, że kontrakty te są ważnym elementem na drodze do odbudowy polskiego potencjału stoczniowego. Poinformował, że realizacją zamówień zajmą się konsorcja zarówno prywatne - Remontowa Shipbuilding - jak i państwowe, wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Nowoczesny niszczyciel min jest przeznaczony do prowadzenia działań bojowych na Bałtyku i Morzu Północnym, a w przypadku działań sojuszniczych - we wskazanym akwenie odpowiedzialności operacyjnej Połączonych Sił Morskich NATO.

Okręt ratowniczy przeznaczony jest do zabezpieczenia ratowniczej działalności szkoleniowej i operacyjnej sił własnych oraz sprzymierzonych, w tym udzielania pomocy załodze uszkodzonego okrętu podwodnego oraz prowadzenia podwodnych prac awaryjno-ratowniczych.

Pod koniec listopada podniesiono polską banderę na ORP "Kormoran" - nowym okręcie do walki minowej. Ma on uczestniczyć w działaniach bojowych na Bałtyku, Morzu Północnym i na innych akwenach w ramach wspólnych operacji morskich NATO. "Kormoran" w połowie listopada, po badaniach kwalifikacyjnych, został przekazany 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Dwa kolejne niszczyciele min wejdą na wyposażenie Marynarki Wojennej w latach 2020-2021. Okręt ratowniczy ma zostać dostarczony przez wykonawcę w 2022 roku.

Nowe okręty podwodne wkrótce?

Przy okazji podpisania dwóch umów skierowanych do Marynarki Wojennej wiceminister Bartosz Kownacki poinformował, że tegoroczny budżet MON - podobnie jak w roku 2016 - został w stu procentach zrealizowany. Wiceminister podkreślił, że takiej sytuacji w ciągu wielu ostatnich lat nie było. "Życzyłbym każdemu, aby tak wykonywał budżet ministerstwa obrony jak zrobiło to obecne kierownictwo" - powiedział Bartosz Kownacki.

Wiceszef MON poruszył także kwestię umowy na okręty podwodne, w ramach programu o kryptonimie "Orka". Bartosz Kownacki poinformował, że trwają ostatnie uzgodnienia, zanim zostanie wyłoniony przyszły dostawca. Ogłoszenie tego, która z ofert spełnia wymagania Polski, może nastąpić w pierwszym kwartale przyszłego roku. Obecnie rozmowy są prowadzone z trzema podmiotami: ThyssenKrupp Marine Systems z Niemiec, francuską Naval Group i szwedzkim Saabem.

W ramach programu "Orka" resort obrony chce kupić co najmniej trzy okręty podwodne wyposażone w rakiety manewrujące. Nowe okręty podwodne mają wejść na wyposażenie marynarki wojennej w latach 2024-2026.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy