Reklama

Reklama

Macierewicz: Dokumenty były w szafkach na buty

- Lokal, w którym miało się mieścić Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO, nie spełnia warunków przetwarzania informacji niejawnych - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz po posiedzeniu sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

- Lokal, w którym miało się mieścić Centrum Eksperckie Kontrwywiadu NATO, nie spełnia warunków przetwarzania informacji niejawnych - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz po posiedzeniu sejmowej komisji ds. służb specjalnych.


Posłowie rozmawiali tam m.in. o kontrowersyjnej wymianie personelu CEK NATO. 

Szef MON dodał, że niezabezpieczone ściśle tajne dokumenty dotyczące międzynarodowych operacji przechowywano w szafkach na buty.Były koordynator służb specjalnych Marek Biernacki zauważył, że na początku grudnia miało odbyć się spotkanie komitetu sterującego. 

- Można było tam podjąć kwestię zmiany personelu - uznał Biernacki. 

Poseł PO przypomniał również, że w momencie wejścia przedstawicieli Służby Kontrwywiadu Wojskowego do CEK NATO nie było tam nikogo z pracowników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy