Reklama

Reklama

M. Zacharski: Powiedziałem, że mogą mnie rozstrzelać. Nie chciałem być zdrajcą

- Nigdy nie chciałem, żeby do mojego nazwiska została przyszyta łatka "zdrajca"- wyznaje najsłynniejszy polski oficer wywiadu Marian Zacharski, który odsiedział w amerykańskim więzieniu 4-letni wyrok za szpiegostwo.

- W tej ostatniej rozmowie, w której mnie kuszono rozmaitymi propozycjami powiedziałem, że mam dwie córki, które z dumą będą nosić moje nazwisko, nawet jeśli nigdy stąd nie wyjdę lub mnie rozstrzelają. Zaproponowałem, że mogą mnie postawić pod ścianą i rozstrzelać - dodał były polski szpieg, który promuje w Polsce swoje nowe książki poświęcone kulisom rywalizacji wywiadów Polski i Niemiec w okresie międzywojennym.

Reklama

Reklama

Reklama