W skrócie
- Samolot PLL LOT lecący z Majorki do Warszawy został przekierowany do Mediolanu z powodu nagłej sytuacji medycznej dotyczącej członka załogi.
- Maszyna wylądowała na lotnisku w Mediolanie, gdzie przekazano osobę wymagającą pomocy służbom medycznym.
- Pasażerowie mają kontynuować podróż do Warszawy tym samym samolotem po przylocie nowej załogi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Samolot PLL LOT realizował rejs LO6212 z Palma de Mallorca do Warszawy. Wystartował w czwartek około godz. 3 nad ranem. Zgodnie z rozkładem miał wylądować na Lotnisku Chopina około godz. 6.30.
Z danych serwisu FlightRadar24 wynika, że po przelocie nad Morzem Śródziemnym maszyna skierowała się do Mediolanu. Boeing 737 MAX 8 wykonał kilka pętli nad miastem, a następnie wylądował na tamtejszym lotnisku.
Rzecznik LOT-u wyjaśnia przyczynę lądowania w Mediolanie
W rozmowie z Interią rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski, przekazał, co było przyczyną przekierowania lotu. - To był nagły przypadek medyczny członka załogi. Został on przewieziony do szpitala i w tej chwili przebywa w szpitalu w Mediolanie - powiedział.
Rzecznik wyjaśnił, że następnie załoga zwróciła się o priorytet do lądowania.
- Lot został przekierowany z powodu nagłego przypadku medycznego członka załogi. Załoga poprosiła o priorytet do lądowania oraz przygotowanie służb na lotnisku w Mediolanie - przekazał Moczulski.
LOT: Pasażerowie będą kontynuować podróż
Rzecznik PLL LOT poinformował również Interię, że pasażerowie będą mogli kontynuować podróż.
- Pasażerowie będą kontynuowali lot tym samym samolotem po dosłaniu nowej załogi, która w tej chwili jest już w Mediolanie - powiedział rzecznik przewoźnika. Lot wznowiono w okolicach godziny 11.














