Reklama

Reklama

Lokalizacja amerykańskiej bazy? Komentarz Błaszczaka

- Jako minister obrony trzykrotnie byłem w Waszyngtonie i rozmawiałem na temat stałych baz wojskowych w Polsce; po raz kolejny udam się tam prawdopodobnie na przełomie października i listopada, jeszcze przed wyborami uzupełniającymi w USA - zapowiedział szef MON Mariusz Błaszczak.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda spotkał się w Białym Domu w Waszyngtonie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Duda mówił w Waszyngtonie, że bezpieczeństwo Polski jest dla niego najważniejsze. "I mam nadzieję, że zbudujemy razem w Polsce 'Fort Trump'" - mówił Andrzej Duda w Białym Domu. Później, odnosząc się do utworzenia w Polsce takiej bazy, dodał: "Wierzę w to głęboko, że jest to możliwe i jestem przekonany, że taka decyzja jest zarówno w polskim interesie, jak i w interesie USA".

Trump mówił, że "Polska jest gotowa uruchomić ogromne nakłady na stworzenie stałych baz wojsk amerykańskich w Polsce, idące w miliardy dolarów". "I jesteśmy zainteresowani udzieleniem pomocy w zakresie obronności tym krajom, które dokonują wielkich wysiłków, żeby zwiększyć własne zdolności obronne" - podkreślił. Podał, że utworzenie stałych baz wojsk amerykańskich w Polsce kosztowałoby ok. 2 miliardów dolarów. "Myślę, że to mogłoby być coś przydatnego dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa naszych krajów" - powiedział amerykański prezydent. 

Reklama

Z kolei sekretarz ds. sił lądowych w Pentagonie Mark Esper ocenił niedawno w wywiadzie dla AFP, że Polska nie jest jeszcze gotowa na "Fort Trump". Jego zdaniem proponowany teren jest niewystarczająco przestronny. 

"Lokalizacja bazy? Wiele propozycji"

Zdaniem szefa MON Mariusza Błaszczaka, który był w czwartek gościem radiowej Trójki, Esper ocenił to, co w dziedzinie infrastruktury robiła koalicja PO-PSL. "My to zmieniany" - dodał. Odnosząc się do propozycji lokalizacji baz, Błaszczak wskazał, że sprawa jest otwarta. 

"Nie ma jednej propozycji, jest propozycji wiele" - powiedział. Podkreślił jednak, że publicznie nie będzie mówił o szczegółach. "Jest grupa robocza, która została powołana w wyniku mojego porozumienia z moim odpowiednikiem sekretarzem obrony Jamesem Mattisem" - przypomniał, dodając, że pierwsze jej spotkanie odbyło się dwa tygodnie temu. 

Błaszczak zaznaczył, że w sprawie baz prowadzone są negocjacje w Białym Domu, Kongresie i Pentagonie. 

"Ja od ośmiu miesięcy jestem ministrem obrony narodowej i już trzy razy byłem w Waszyngtonie i na ten temat rozmawiałem" - powiedział Błaszczak. 

Dopytywany, czy w najbliższym czasie też planuje odwiedzić Stany Zjednoczone w tym celu, Błaszczak przytaknął. "Myślę, że na przełomie października i listopada. Jeszcze przed wyborami uzupełniającymi w Stanach Zjednoczonych" - powiedział.

--

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy