Reklama

Reklama

"Lista osób z zakazem wjazdu do Rosji nigdy nie została ujawniona"

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Pawlik oświadczył, że lista osób objętych zakazem wjazdu na teren Rosji nigdy nie została ujawniona. - Nie była o niej informowana ani Polska, ani żadne z państw UE - dodał.

Pawlik wziął w środę udział w posiedzeniu sejmowej komisji spraw zagranicznych. Poseł PiS Krzysztof Szczerski zadał wiceszefowi MSZ pytanie czy resort zna listę osób objętych sankcjami rosyjskimi, osób, które nie będą wpuszczone na teren tego kraju. Poseł PiS spytał też, czy ministerstwo będzie domagało się jej ujawnienia oraz czy przyjmuje wyjaśnienia rosyjskie i uznaje je za wiarygodne.

Wiceminister odpowiedział, że unijna lista sankcyjna jest jawna i UE "szczegółowo opisuje z jakiego powodu wprowadza na nią daną osobę, zakazuje wjazdu czy zamraża aktywa", ale - dodał -"są też inne filozofie sankcyjne, które polegają na tym, że nie ujawnia się osób i powodów dlaczego na liście sankcyjnej zostały umieszczone".

Reklama

"Strona rosyjska w oficjalnych wypowiedziach jeszcze w marcu i kwietniu ubiegłego roku, po wprowadzeniu sankcji indywidualnych, przedstawiła swoje stanowisko, że będzie podejmować stosowne działania retaliacyjne (odwetowe - red.), które będą dotyczyć całej Unii Europejskiej, jej urzędników i przedstawicieli, analogicznie do tego jak Zachód zastosował instrumenty sankcyjne" - powiedział Pawlik.

Lista osób objętych zakazem wjazdu na teren Rosji - stwierdził wiceszef MSZ - nigdy nie została ujawniona. "Nigdy oficjalnie nas o tym nie poinformowano, ani żadnego z państw członkowskich (...)Nie wiemy kto jest na tej liście, czy ta lista rzeczywiście od razu powstała, a może powstała kilkanaście dni temu. Tutaj nie ma pełnej jasności" - dodał.

W poniedziałek po południu okazało się, że na teren Federacji Rosyjskiej nie może wjechać marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Miał on przewodniczyć delegacji, która miała wziąć udział w Moskwie we wtorkowych uroczystościach pogrzebowych Borysa Niemcowa. W poniedziałek marszałek Senatu poinformował jednak, że władze rosyjskie odmówiły mu możliwości wjazdu do Rosji. Ambasada rosyjska w Warszawie poinformowała, że to retorsja za objęcie unijnymi sankcjami przewodniczącej rosyjskiej Rady Federacji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wystosowało notę protestacyjną do ambasady Federacji Rosyjskiej w Warszawie w związku z odmówieniem wjazdu na teren Rosji marszałkowi Borusewiczowi.

Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski pytany we wtorek, czy MSZ wystąpi do Rosji o ujawnienie listy osób objętych zakazem wjazdu na terytorium tego państwa, Wojciechowski odpowiedział: "musimy to rozważyć".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy