Lekarz rekordzista i "rodzina na swoim". Historie z powiatowego szpitala

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Karetka pogotowia zaparkowana przed szpitalem, sala z pustymi łóżkami i pojemnikami na sprzęt medyczny.
Gigantyczne zarobki lekarza w Powiatowym Centrum Medycznym w Braniewie to niejedyna sprawa, która budzi wątpliwościInteriaINTERIA.PL

Zobacz również:

"Rodzina na swoim"

Syn informatyk na specjalnych zasadach

Zobacz również:

Lekarz sam układał grafiki, rozliczał nawet 72 godziny na dobę

Zobacz również:

"Z analizy sprawozdań nie wynikało, że tak rozliczano kontrakty"

Chaos w dokumentach, fotowoltaika i cieknący dach

Kilka dużych palet owiniętych czarną folią ustawionych na placu przed budynkiem, obok stoi biały samochód dostawczy oraz osoba zajmująca się jedną z palet.
Spakowana dokumentacja szpitala tuż przed załadunkiemarchiwum prywatne

Zobacz również:

Możliwe nieprawidłowości bada prokuratura

Zobacz również:

Czarzasty w ''Gościu Wydarzeń'' o nastrojach antyukraińskich: Oskarżam pana Nawrockiego, Brauna, Mateckiego, CzarnkaPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?