Lech Wałęsa kategorycznie żąda. Tablica albo "milion złotych z odsetkami"

Lech Wałęsa
Lech WałęsaWojciech OlkuśnikEast News

W skrócie

  • Lech Wałęsa domaga się zwrotu pieniędzy przekazanych instytucji w budynku gdańskiej 'Solidarności', jeśli nie zostanie przywrócona tablica upamiętniająca jego darowiznę.
  • Wałęsa twierdzi, że przekazane przez niego środki w przeliczeniu wynoszą obecnie około miliona złotych, a tablica zniknęła z budynku bezpowrotnie.
  • Były prezydent odniósł się do sprawy dokumentów dotyczących rzekomej współpracy z SB oraz odmówił udziału w narracji o wspólnym obaleniu komunizmu z Czesławem Kiszczakiem.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wałęsa żąda zwrotu pieniędzy lub przywrócenia tablicy

Zobacz również:

Wałęsa wraca do sprawy Kiszczaka. Padły słowa o "obaleniu komunizmu"

Zobacz również:

Zobacz również:

"Zachowuje się jak jakiś troll". Polityk PiS wprost o TuskuPolsat NewsPolsat News