Reklama

Reklama

Ławki patriotyczne za 100 tys. zł znikają z polskich miast

Zgodnie z zapowiedziami rozpoczął się demontaż patriotycznych ławek - o ich całkowitej rozbiórce informują m.in. media z Poznania i Lublina. Obiekty promujące Program Inwestycji Strategicznych pojawiły się w polskich miastach na przełomie sierpnia i września. Koszt stworzenia jednej z nich wyniósł 100 tys. złotych. Kampanię sfinansował Bank Gospodarstwa Krajowego należący do Skarbu Państwa.

Ławka patriotyczna została usunięta z placu Teatralnego w Lublinie. Jak informuje portal lublin112.pl charakterystyczna konstrukcja w kształcie konturu Polski utrzymana w biało-czerwonych barwach stała w centrum miasta przez "kilka tygodni".

Podobny los spotkał ławkę z poznańskiej Malty. W środę o jej usunięciu poinformowała telewizja WTK. Konstrukcja została rozebrana na części. Obiekt z Poznania "zasłynął" tym, że kilka dni po zamontowaniu, zniszczył go padający deszcz.

Reklama

Poznańska "Gazeta Wyborcza" ustaliła, że pozwolenie na ustawienie instalacji w Poznaniu obowiązywało do 11 listopada. Cytowany przez dziennik powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Paweł Łukaszewski uznał to za samowolę budowalną. Z kolei rzeczniczka BGK Anna Czyż zapewniła, że ławka została rozebrana "zgodnie z planem".

Ławka za 100 tys. złotych. Obszerny regulamin korzystania

Los ławek z Poznania i Lublina z pewnością podzielą inne, bliźniacze konstrukcje w pozostałych miastach. Łącznie powstało 16 takich obiektów, po jednym na każde województwo. Każda z ławek kosztowała 100 tys. złotych. O tym, że umowa najmu terenu pod konstrukcje kończy się pod koniec listopada informowano po kilku tygodniach od rozpoczęcia kampanii.

Ławki "zasłynęły" również 15-puntkowym regulaminem, w którym wyjaśniono zasady użytkowania obiektu. Zapisy takie jak m.in. zakaz stania blisko ławki, gdy czeka się na możliwość skorzystania z niej lub zakaz "przebywania na uszkodzonej ławce" wywołały lawinę komentarzy internautów.

- Kampania zrealizowała zakładany cel, jakim jest promocja Programu Inwestycji Strategicznych - zapewniła rzeczniczka BGK, cytowana przez "GW".

Czytaj też: Zakupowe pułapki w Black Friday. Tak odróżnisz prawdziwą promocję od kantu

Reklama

Reklama

Reklama