Reklama

Reklama

Kurski wygrał proces w Strasburgu. Polska ma mu wypłacić 12,5 tys. euro

Polska naruszyła wobec Jacka Kurskiego, aktualnego prezesa Telewizji Polskiej, artykuł 10 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka - orzekł Europejski Trybunał Praw Człowieka i nakazał Polsce wypłatę 12,5 tys. euro zadośćuczynienia. Chodzi o spór ze spółką Agora – donoszą wirualnemedia.pl.

Spór toczył się od 2006 roku, kiedy w programie  telewizyjnym "Warto rozmawiać" Kurski trzymając w dłoni egzemplarz "Gazety Wyborczej" z artykułem o sobie oświadczył, że zawiera "same kłamstwa".

Zrzucił gazecie atakowanie PiS, ze względu na "funkcjonowanie w układzie medialnym" ze spółką J&S, importującą do Polski paliwa.

Spółka Agora pozwała Jacka Kurskiego, oskarżając go o naruszenie dóbr osobistych i proces wygrała. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał pozwanemu publikację przeprosin oraz zapłatę 10 tys. zł na rzecz Zakładu dla Niewidomych w Laskach.

Reklama

Kurski odwoływał się od wyroku, ale Sąd Apelacyjny go utrzymał. Nie pomogła również kasacja.

Nie poddając się, polityk złożył skargę do Strasburga, argumentując, że jego prawo do wolności wyrażania opinii zostało naruszone.

We wtorek Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zdecydował, że orzeczenia sądów krajowych w tej sprawie naruszają artykuł 10 Konwencji praw człowieka i wolności podstawowych i nakazał Polsce wypłatę 12,5 tys. euro zadośćuczynienia i zwrócenie Kurskiemu poniesionych kosztów - donoszą wirtualnemedia.pl.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy