Reklama

Ks. Daniel Galus zawieszony. "Jego działalność budziła niepokój"

Ks. Daniel Galus został zawieszony i objęty zakazem sprawowania sakramentów - poinformował w liście do wiernych metropolita częstochowski arcybiskup Wacław Depo. Hierarcha przekazał, że podjęta przez niego decyzja jest skutkiem nieposłuszeństwa kapłana wobec biskupa oraz Ojca Świętego, a prowadzona przez niego "Pustelnia Ducha Świętego" w Czatachowej była prowadzona poza Kościołem katolickim.

Abp Depo stwierdził w liście, że "pomimo nawróceń, deklarowanych przez liczne osoby uzdrowień czy uwolnień działalność ks. Daniela budziła niepokój u wielu osób, w tym biskupów polskich".

"Posłuszny słowom św. Pawła, a przywołanych przez Sobór Watykański II, 'by nie gasić Ducha, lecz doświadczać wszystkiego i zachowywać to, co dobre', podejmowałem próbę rozeznania i uporządkowania zaistniałej sytuacji. Wyrazem tego były moje osobiste spotkania z ks. Danielem, a także wspólna modlitwa razem ze Wspólnotą Miłość i Miłosierdzie Jezusa, zarówno w Częstochowie, na Przeprośnej Górce czy w Olsztynie" - zastrzegł abp Depo.

Reklama

Poinformował, że "pomimo próśb, rozmów czy dyscyplinujących decyzji potwierdzonych autorytetem Stolicy Apostolskiej nie udało się osiągnąć ducha jedności we współodpowiedzialności za to miejsce, jakim była 'Pustelnia Ducha Świętego', czy też posługi kapłańskiej i statusu ks. Daniela Galusa w Kościele częstochowskim". "Wobec trwałej postawy nieposłuszeństwa zdecydowałem się w 2022 r. na objęcie zakazem sprawowania sakramentów i sakramentaliów terenu byłej 'Pustelni Ducha Świętego' w Czatachowej. Podobnie nałożyłem karę suspensy (zawieszenia - przyp. red.), czyli zakazu sprawowania władzy święceń na ks. Daniela" - napisał hierarcha. Wyjaśnił, że "nałożone kary mają charakter poprawczy i są wezwaniem do nawrócenia oraz posłuszeństwa prawowitemu biskupowi".

Abp Wacław Depo zwiesił ks. Daniela Galusa. "Jego działalność budziła niepokój"

Zaznaczył, że "tak jak w Kościele nie ma takiej władzy, która mogłaby zmienić depozyt wiary i moralności przekazany nam przez Chrystusa, tak również nie ma innej pewnej drogi, która weryfikuje naszą świętość jak droga posłuszeństwa Kościołowi". "Jest to droga Chrystusa, który stał się posłusznym aż do śmierci, a była to śmierć na krzyżu" - zastrzegł metropolita częstochowski.

Zaapelował do "Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie" oraz wszystkich diecezjan, aby wyznając "wiarę w Kościół Chrystusowy" - z pomocą Ducha Świętego, "oczyszczali się z tego wszystkiego, co uderza w jedność wiary, w świętość, powszechność i apostolskość Kościoła". "Proszę również wszystkich o pełną ufności modlitwę o jedność Kościoła" - napisał abp Depo.

List abp Depo jest czytany we wszystkich kościołach i kaplicach na terenie archidiecezji częstochowskiej w niedzielę.

O co oskarżano ks. Daniela Galusa?

Uzasadnieniem do wymierzenia suspensy ks. Galusowi oraz pozostałych decyzji jest nieposłuszeństwo duchownego wobec jego biskupa, a także wobec Ojca Świętego, prowadzenie działalności bez zgody swego przełożonego, fałszywe oskarżenia wobec swych przełożonych i wzbudzanie tym samym niechęci wiernych wobec hierarchów - podano w oświadczeniu z 3 października podpisanym przez rzecznika archidiecezji częstochowskiej ks. Mariusza Bakalarza.

Mimo to ks. Galus powielał "fałszywe oskarżenia i obelżywe sformułowania" w nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube 5 stycznia. W związku z tym archidiecezja częstochowska opublikowała pełną treść pisma metropolity częstochowskiego abp. Depo z 21 grudnia 2022 r. do ks. Galusa.

Abp Depo oświadczył w nim, że oczekuje od ks. Galusa "w terminie tygodnia od daty otrzymania" pisma, które wysłano 21 grudnia 2022 r. a opublikowane na stronie archidiecezji 5 stycznia 2023 r. publicznego oraz pisemnego odwołania wszelkich nauk niezgodnych z nauczaniem Kościoła, uznania władzy papieża Franciszka oraz biskupa miejsca, podporządkowania się w posłuszeństwie papieżowi i swemu ordynariuszowi, przyjęcia wszystkich dotychczas podjętych decyzji i uznania ich legalności, oraz odwołania fałszywych oskarżeń wobec biskupa, jego współpracowników oraz duchowieństwa archidiecezji częstochowskiej, oraz przeproszenia osób "znieważonych tymi kłamliwymi zarzutami".

W komunikacie zaznaczono wówczas, "że wszelkie decyzje biskupa diecezjalnego wobec ks. Galusa zostały uznane przez Stolicę Apostolską za ważne i zasadne, a sam ks. Galus oraz zgromadzona wokół niego grupa wiernych prowadzi swoją działalność poza Kościołem katolickim".

PAP/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy