Reklama

Reklama

Krzysztof Szczerski: Z tym, co mówił prezydent, zgadza się teraz coraz więcej państw UE

- To co mówiliśmy od samego początku, Prawo i Sprawiedliwość jako opozycja, pan prezydent od początku mówił to samo, teraz okazuje się być zdaniem, z którym zgadza się coraz większa liczba państw w Europie: przede wszystkim bezpieczeństwo - tak prezydencki minister Krzysztof Szczerski odniósł się do wzrostu zagrożenia terrorystycznego i problemu związanego z napływem uchodźców do Europy.

Zdaniem Szczerskiego, kluczowa jest ochrona wschodniej granicy Unii Europejskiej. - To Polska robi. 1200 km granicy zewnętrznej Unii Europejskiej jest bezpieczne dzięki Polsce. Polska zapewnia bezpieczeństwo wschodniej granicy UE - ocenia Krzysztof Szczerski.

Prezydencki minister zaznacza, że Polska musi prowadzić "bezpieczną politykę azylową". - Każdy, kto w Polsce ubiega się o azyl, tej procedurze podlega, nikomu tej procedury nie odmawiamy. Ta procedura gwarantuje Polakom bezpieczeństwo, bo jest bardzo restrykcyjna - uważa Szczerski.

Szczerski przypomina, że w całej Europie odbywa się "wielkie polowanie, wielkie zadania służb specjalnych, które wyłapują w różnych miejscach Europy potencjalnych terrorystów, spośród osób, które przybyły do Europy z fałszywymi paszportami syryjskimi w ramach fali uchodźców".

Reklama

- Jest problem napływu do Europy potencjalnych terrorystów i służby specjalne ten problem podniosły. Pewnie pod ich wpływem politycy w Europie zaczynają zmieniać zdanie - uważa minister. 

Zadaniem polskich władz jest uczestniczenie w polityce europejskiej w taki sposób, by nie odbiło się to negatywnie na bezpieczeństwie Polski - wyjaśnia Szczerski.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy