KRRiT składa zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o media publiczne
Podjęłam decyzję o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury o zbadanie, czy osoby odpowiedzialne za prowadzenie spółek w likwidacji: Telewizja Polska, Polskie Radio i Rozgłośni Regionalnych Polskiego Radia, faktycznie wykonują swoje obowiązki - poinformowała przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Agnieszka Glapiak. Do zmian personalnych w mediach publicznych doszło na przełomie 2023 i 2024 roku.

W skrócie
- Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Agnieszka Glapiak poinformowała o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury w sprawie działań osób odpowiedzialnych za prowadzenie spółek mediów publicznych w likwidacji.
- Glapiak uznała, że wprowadzenie mediów publicznych w stan likwidacji wywołało wątpliwości co do legalności i skutkowało utratą widowni oraz słuchaczy przez te media.
- Media publiczne pozostają w stanie likwidacji od grudnia 2023 roku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"W grudniu 2023 roku bezprawnie przejęto media publiczne. Następnie, 8 i 9 kwietnia 2024 roku, sądy uznały stan ich likwidacji. Dokładnie po dwóch latach mamy do czynienia z fikcją prawną" - napisała w oświadczeniu przewodnicząca KRRiT.
"Dlatego jako Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji mam obowiązek reagować. Podjęłam decyzję o skierowaniu zawiadomienia do prokuratury o zbadanie, czy osoby odpowiedzialne za prowadzenie spółek w likwidacji: Telewizja Polska, Polskie Radio i Rozgłośni Regionalnych Polskiego Radia faktycznie wykonują swoje obowiązki, czy jedynie utrzymują stan pozorny (pisownia oryginalna - red.)" - dodała.
Agnieszka Glapiak przekazała też, że "prokuratura powinna również wyjaśnić, czy nie doszło do naruszenia konstytucyjnego porządku państwa i bezprawnego wpływania na działania organu konstytucyjnego, jakim jest KRRiT".
KRRiT składa zawiadomienie do prokuratury. "Obywatele mają prawo do przejrzystości"
Przewodnicząca KRRiT uznała, że "wprowadzenie mediów publicznych w stan likwidacji sprawia wrażenie działania pozornego". Według niej doprowadziło ono do tego, że media publiczne straciły "setki tysięcy widzów i słuchaczy".
"Polskie państwo nie może akceptować sytuacji, w której kluczowe podmioty funkcjonują w warunkach budzących wątpliwość w kwestii legalności podejmowanych przez nie działań. W moim przekonaniu obywatele mają prawo do przejrzystości, a media publiczne muszą opierać się na pełnej wiarygodności i odpowiedzialności ze strony zarządzających nimi osób" - napisała w oświadczeniu Glapiak. Pełną treść dokumentu opublikowano na platformie X.
"Oczekuję, że prokuratura w rzetelny sposób wyjaśni, czy proces likwidacji jest prowadzony zgodnie z prawem, czy też mamy do czynienia z działaniami, które mogą służyć wyłącznie utrzymywaniu fikcji prawnej" - podsumowała.
Wielkie zmiany po przejęciu władzy. Media publiczne w stanie likwidacji
Media publiczne zostały postawione w stanie likwidacji w grudniu 2023 roku. Wtedy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało, że jest to związane z decyzją o wstrzymaniu finansowania mediów przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę.
Według resortu stan likwidacji miał "pozwolić na zabezpieczenie dalszego funkcjonowanie tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania".
Jednocześnie zaznaczono, że "stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela". Dotychczas jednak do cofnięcia stanu likwidacji nie doszło.













