Kosiniak-Kamysz po decyzji Komisji Europejskiej. "Wygraliśmy tę batalię"
- Polska jest liderem zatrzymania nielegalnej migracji, zachowania spójności kulturowej - ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do decyzji KE dotyczącej możliwości zwolnienia naszego kraju z relokacji migrantów. Decyzja ta będzie obowiązywać przez rok. Szef MON dopytywany, dlaczego nie jest ona na kilka lat, stwierdził, że "wynegocjowaliśmy 100 proc. więcej, niż nasi poprzednicy".

W skrócie
- Polska uzyskała zwolnienie z relokacji migrantów na nadchodzący rok w ramach paktu migracyjnego.
- Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że to sukces negocjacyjny obecnego rządu.
- Nie wszyscy politycy są zgodni co do trwałości decyzji – wskazuje się na jej tymczasowy charakter.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Komisarz ds. migracji Magnus Brunner ogłosił we wtorek, że m.in. Polska, która zmaga się z poważną presją migracyjną, będzie mogła wystąpić o pełne lub częściowe zwolnienie z relokacji migrantów na nadchodzący rok w ramach paktu migracyjnego.
W środę głos w sprawie zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślił, że pakt migracyjny nie obejmie naszego kraju.
Polska zwolniona z relokacji migrantów. Szef MON: Wynegocjowaliśmy więcej, niż poprzednicy
- Polska jest liderem zatrzymania nielegalnej migracji, zachowania spójności kulturowej, co jest szansą bycia latarnią dającą pozytywny, jasny sygnał dla całej Europy - ocenił wiceminister na konferencji prasowej.
Władysław Kosiniak-Kamysz dopytywany był, dlaczego zwolnienie z relokacji wynegocjowano tylko na rok, a nie np. na kilka lat.
- Wynegocjowaliśmy 100 proc. więcej, niż nasi poprzednicy, bo oni nic nie wynegocjowali w tej sprawie. Wygraliśmy tę batalię, to jest wielki sukces w sprawie, która myślę że jest solą w oku naszych oponentów politycznych - dodał szef MON.
Polityk wymienił też, że "zatrzymano nielegalnie wydawane wizy, wzmocniono zaporę na granicy polsko-białoruskiej i wprowadzono nowy system bezpieczeństwa ws. ochrony granic państwowych".
- Jesteśmy skuteczni, także w zmianach prawa. Nasi poprzednicy nie zmienili, nie zablokowali prawa do azylu - mówił Kosiniak-Kamysz, dodając, że "jest to przykład dla całej Europy".
Pakt migracyjny. Kierwiński będzie składał wniosek, Bosak mówi o "cząstkowym sukcesie"
Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślał, że wniosek o wykluczenie Polski z relokacji migrantów na najbliższy rok, zostanie złożony najprawdopodobniej w środę. Jednocześnie dodał, że "taki wniosek jest automatem".
Z kolei wiceszef resortu Maciej Duszczyk zaznaczył we wpisie, że "w trzech kryteriach solidarności w pakcie migracyjnym uwzględniono zarówno obecność uchodźców wojennych z Ukrainy, jak i sytuację na granicy z Białorusią".
"To w praktyce oznacza, że Polska jest zwolniona z solidarności na wiele, wiele lat" - dodał Duszczyk.
Jeden z liderów KonfederacjiKrzysztof Bosak uważa natomiast, że jest to "cząstkowy sukces". - Taka decyzja, że nie jesteśmy zmuszeni do wejścia obecnie w ten mechanizm, ona jest dla mnie spodziewana - powiedział.
- Uważam, że ona nie powinna uspokajać naszej czujności, bo wszystkie przepisy paktu migracyjnego nadal nas obowiązują. KE w każdym roku może te decyzje zmienić. To tymczasowy sukces - ocenił Bosak.












