Reklama

Reklama

Koronawirus w Polsce. Spadek zakażeń. Ministerstwo podało tygodniowy raport

Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze dane dotyczące zakażeń koronawirusem. W okresie od 13 do 19 października wykryto w Polsce 9 711 nowych infekcji, w tym 1 793 ponownych. To znaczny spadek względem poprzedniego tygodnia, kiedy potwierdzono 15 749 przypadków COVID-19. Resort podał również dane dotyczące zgonów. W minionym tygodniu wskutek zakażenia wirusem SARS-CoV-2 zmarły 42 osoby.

Resort zdrowia przekazał najnowsze informacje dotyczące zakażeń koronawirusem na terenie naszego kraju. Z danych ministerstwa wynika, że w w ciągu ostatniego tygodnia potwierdzono 9 711 przypadków COVID-19, w tym 1 793 ponownych.

Najwięcej infekcji wykryto w województwach: mazowieckim (1291), śląskim (1148), małopolskim (807), wielkopolskim (785) i dolnośląskim (771). Kolejne przypadki pochodzą z województw: lubelskiego (657), kujawsko-pomorskiego (574), łódzkiego (558), pomorskiego (455), podkarpackiego (417), zachodniopomorskiego (417), warmińsko-mazurskiego (382), podlaskiego (327), świętokrzyskiego (319), lubuskiego (291) i opolskiego (278).

Reklama

"234 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną" - przekazał resort.

Z powodu COVID-19 zmarły 42 osoby, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 108 osób.

Dane obejmują okres od 13 do 19 października.

W ubiegłym tygodniu potwierdzono 15 749 zakażeń koronawirusem, z czego 2 911 zdiagnozowano jako ponowne zachorowania. Z powodu COVID-19 zmarło 37 osób. Z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło z kolei 126 osób.

Waldemar Kraska: Na przełomie roku może być więcej zakażeń

Waldemar Kraska w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" poinformował, że sytuacja związana z koronawirusem w Polsce jest stabilna. Wiceminister zdrowia podkreślił, że prognozy na najbliższe tygodnie nie są niepokojące, chociaż te długoterminowe przewidują, że na przełomie grudnia i stycznia może nastąpić wzrost zakażeń.

"Nie mamy tzw. mutacji alertowych, czyli tych nowych, bardziej zagrażających społeczeństwu. Jednak poprzednie lata nauczyły nas, że do tego typu danych trzeba podchodzić bardzo ostrożnie, bo to, że teraz nie raportujemy mutacji alertowych, nie znaczy, że zaraz się nie pojawią" - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, cytowany przez "GPC".

Wiceszef resortu zwrócił uwagę, że w tej chwili tendencję wzrostową zakażeń obserwujemy m.in. w Niemczech, Wielkiej Brytanii i we Włoszech. 

"W Hiszpanii, Czechach, Polsce na razie wzrostów nie notujemy" - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy