W skrócie
- Na granicach z Niemcami i Litwą trwa wzmożona kontrola osób i pojazdów, w wyniku której wykrywa się próby nielegalnego przekroczenia granicy.
- Odmówiono prawa wjazdu do Polski 8 Irakijczykom, w tym dzieciom, oraz kilku innym osobom na obu granicach.
- Zatrzymano obywatela Ukrainy przewożącego nielegalnych migrantów oraz kuriera wspierającego ich przemyt z Litwy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Z danych Straży Granicznej wynika, że na granicy polsko-niemieckiej minionej doby skontrolowano 10,5 tys. osób i 4,6 tys. pojazdów. Ośmiu osobom odmówiono prawa wjazdu do Polski.
Kontrole na granicy z Niemcami. Nie wpuszczono ośmiu osób
Jak przekazał rzecznik prasowy Nadodrzańskiego Oddziału SG por. SG Paweł Biskupik, w grupie 8 Irakijczyków niewpuszczonych do kraju były dzieci.
- Powodem niewpuszczenia do Polski był brak odpowiednich dokumentów - przekazał w poniedziałek por. Biskupik.
Z danych przedstawionych przez straż graniczną na platformie X wynika, że w dniach 18-20 lipca skontrolowano łącznie 49,1 tys. osób, 22,5 tys. pojazdów, a prawa do wjazdu na teren RP odmówiono 23 osobom.
Na zachodniej granicy minionej doby dolnośląscy policjanci interweniowali w przy przypadku dwóch polskich kierowców: jeden miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, drugi był nietrzeźwy.
Policjanci z województw: lubuskiego i zachodniopomorskiego nie odnotowali interwencji na granicy.
Od początku wprowadzenia tymczasowych kontroli na granicy zachodniej skontrolowano 147 tys. osób i ponad 65 tys. pojazdów. 62 osobom odmówiono prawa wjazdu do Polski.
Jak poinformowała w poniedziałek st. chor. szt. SG Małgorzata Potoczna z NOSG, 17 lipca br. strażnicy graniczni z Tuplic zatrzymali obywatela Ukrainy, który przewoził sześciu nielegalnych migrantów z Afganistanu. Próbował przewieźć ich z Polski do Niemiec. Kierowca przyznał się do stawianych mu zarzutów i złożył wyjaśnienia. Została mu wymierzona przez sąd kara 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Objęto go również pięcioletnim zakazem wjazdu do strefy Schengen.
Mężczyzna został przekazany stronie ukraińskiej. Natomiast Afgańczycy trafili do strzeżonego ośrodka, gdzie oczekują na powrót do swojego kraju.
Granica z Litwą. Zatrzymano migrantów i kuriera
Na przejściach granicznych i punktach kontrolnych na polsko-litewskiej granicy pogranicznicy od piątku do niedzieli sprawdzili ponad 23,2 tys. osób i blisko 14,2 tys. pojazdów.
Zatrzymano łącznie 14 osób, w tym jednego kuriera. Jak podała SG, wjazdu do Polski odmówiono dwóm osobom, natomiast 11 osób przekazano stronie litewskiej w ramach readmisji.
Do jednego z zatrzymań doszło w piątek nad ranem. SG i żołnierze WOT zatrzymali w powiecie sejneńskim, w okolicach wsi Wołyńce, siedmiu migrantów: czterech obywateli Somalii i trzech obywateli Maroka. Zatrzymano też kuriera, obywatela Łotwy, który przyjechał po migrantów. Jak podała SG, migranci szli przez las, zatrzymano ich niedaleko biegnących w tym miejscu torów.
Z danych SG wynika, że dotąd zatrzymano ponad 60 migrantów, w tym 10 kurierów. Osoby te otrzymują odmowę wjazdu na terytorium Polski lub w ramach readmisji przekazywane są stronie litewskiej.
Za kontrole na granicy polsko-litewskiej odpowiada Podlaski Oddział Straży Granicznej. Działania SG wspierają WOT, policja, ale też Służby Ochrony Kolei, Krajowa Administracja Skarbowa i Straż Leśna.
Kontrole są prowadzone w 13 miejscach. Trzy z nich to przejścia graniczne, w tym drogowe: w Budzisku i Ogrodnikach oraz kolejowe w Trakiszkach. Pozostałe 10 miejsc, gdzie można przekraczać granicę, to tzw. miejsca kontroli doraźnej.
7 lipca Polska przywróciła tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą, podczas których funkcjonariusze Straży Granicznej, wspierani przez policję i żołnierzy WOT, mogą zatrzymać do wyrywkowej kontroli wytypowane pojazdy.
Zgodnie z rozporządzeniem MSWiA, polskie kontrole będą prowadzone do 5 sierpnia. W tym czasie na granicy z Niemcami działały będą 52 przejścia graniczne, z czego w 16 miejscach będą prowadzone kontrole stałe. Według rządu, jest to konieczne, by zredukować niekontrolowany przepływ migrantów.


















