Reklama

Reklama

Kontrola UODO na SGGW po kradzieży nośnika z danymi kandydatów

Urząd Ochrony Danych Osobowych zadecydował o wszczęciu kontroli w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. UODO sprawdza to, jak uczelnia chroni dane osobowe kandydatów na studia, po tym, jak jednemu z pracowników ukradziony został laptop zawierający te informacje - poinformował rzecznik prasowy urzędu Adam Sanocki.

Jak przekazał rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Danych Osobowych sprawa dotyczy kradzieży komputera przenośnego użytkowanego przez jednego z pracowników SGGW. "Na dysku tego komputera znajdowały się dane osobowe przetwarzane w trakcie postępowań rekrutacyjnych w ostatnich latach na studia w SGGW" - powiedział Sanocki.

Wśród nich miałby być takie dane jak imię, nazwisko, nazwisko rodowe, imiona rodziców, pesel, płeć, narodowość, obywatelstwo, adres zamieszkania, seria i numer dowodu/paszportu, ukończona szkoła średnia, miejscowość szkoły średniej, nr telefonu komórkowego i stacjonarnego, rok ukończenia szkoły średniej, czy wyniki uzyskane na egzaminie maturalnym.

Reklama

Dodał, że prezes UODO podjął czynności kontrolne, które mają ustalić, czy przetwarzanie danych w SGGW odbywa się zgodnie z RODO.

Zgodnie z przepisami RODO prezes UODO ma możliwość nakładania administracyjnych kar pieniężnych. Ich wysokość zależy o rodzaju naruszenia, które mogą wynieść do 20 mln euro, a w przypadku przedsiębiorstwa - w wysokości do 4 proc. jego całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, przy czym zastosowanie ma kwota wyższa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama