Reklama

Reklama

Konfederacja o słowach Grzegorza Brauna

- To nie jest stanowisko koła Konfederacji - utrzymują posłowie tej partii odnoszą się do słów Grzegorza Brauna pod adresem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Elżbieta Witek poinformowała, że złoży doniesienie do prokuratury w sprawie wypowiedzi Grzegorza Brauna.

- Będziesz pan wisiał! - krzyczał w czwartek z mównicy sejmowej poseł Grzegorz Braun w kierunku Adama Niedzielskiego. Te słowa wywołały burzę w Sejmie. Grzegorz Braun znalazł się w ogniu krytyki parlamentarzystów i został wykluczony z obrad.

Grzegorz Braun (Konfederacja) ukarany

Prezydium Sejmu, które w czwartek zajmowało się m.in. sprawą wypowiedzi posła Grzegorza Brauna (Konfederacja), zdecydowało o jego ukaraniu.

- Jednomyślne poseł Grzegorz Braun został ukarany najwyższą karą: 6 miesięcy obniżenia uposażenia o 50 procent i 6 miesięcy (odebrania) 100 procent diety poselskiej - poinformował Włodzimierz Czarzasty. - Nie ma już większych finansowych kar za tego typu przewinienia - dodał wicemarszałek.

Reklama

Jak podkreślił, marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała, że złożyła wniosek do prokuratury za używanie gróźb karalnych przez posła Brauna.

Czytaj też: "Grzegorz Braun przekroczył dzisiaj kolejną granicę". Elżbieta Witek zawiadamia prokuraturę

Konfederacja. Co na to posłowie partii?

Co na to posłowie Konfederacji?

Robert Winnicki oświadczył: "To nie jest stanowisko Konfederacji i nie będę tego komentował".

Krzysztof Tuduj odpowiedział: "Bez komentarza. Taka sytuacja".

Poseł Janusz Korwin-Mikke ocenił, że Grzegorz Braun "przede wszystkim nie obraził (ministra zdrowia), natomiast co do pana Niedzielskiego, to on ewentualnie powinien złożyć wniosek do prokuratury". Jak dodał, pod względem formalnym nie można mówić o żadnej groźbie ze strony Brauna, a raczej o formie ostrzeżenia bądź symbolicznej "przepowiedni".

Czytaj też: Grzegorz Braun "jest chodzącą nienawiścią". Fala krytyki po skandalicznych słowach

Adam Niedzielski krytykuje słowa Brauna

Minister Niedzielski zachowanie Brauna ocenił jako skandaliczne i nieakceptowalne.

- Oczekuję od Prezydium Sejmu podjęcia stanowczych, surowych kroków w tej dziedzinie, bo ostatnio tylko potakujemy głową, że dzieją się rzeczy skandaliczne, a nie ma podejmowanych żadnych wymiernych kroków wobec tego, co zrobił poseł Braun - powiedział Niedzielski z mównicy sejmowej, gdy zabrał głos, aby odpowiedzieć na pytania posłów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne