Reklama

Reklama

Komornik odda rodzinie z Rzucewa pieniądze z "500 plus"

Komornik ze Szczecinka odda pieniądze z programu "500 +" rodzinie z Rzucewa koło Pucka. Te świadczenia zgodnie z ustawą nie podlegają egzekucji komorniczej, ale matka szóstki dzieci nie poinformowała komornika, że na konto, które zajął na poczet spłaty długu, wpływają świadczenia rodzinne.

W ubiegłym tygodniu pani Sylwia Dawidowska miała odebrać w banku 3 tysiące złotych z programu 500+. Gdy poszła do placówki, okazało się, że środki na koncie wprawdzie są, ale pani Sylwia nie może ich otrzymać, ponieważ zostały zablokowane przez komornika. "Zaczęłam płakać" - mówi kobieta. 

"Przecież ja nie przetracam pieniędzy na nie wiadomo co!". 

Iwona Rumanowska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pucku, wyjaśnia, że wina za zaistniałą sytuację leży jednak po stronie pani Sylwii, która nie skierowała odpowiedniego pisma do komornika. Tłumaczy, że nie każdy komornik wie, że środków z programu nie może ściągnąć. Dlatego lepiej zawczasu poinformować go, że na konto będą przelewane świadczenia rodzinne. 

Reklama

Środki w ramach programu 500+ są ustawowo zwolnione od roszczeń egzekucyjnych. Jednak to świadczeniobiorca powinien o tym pamiętać - dodają urzędnicy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy