Reklama

Reklama

Komendant Główny Policji odchodzi ze służby

Marek Działoszyński odchodzi ze służby. Zapowiedział, że w poniedziałek złoży rezygnację. Szefowa MSW Teresa Piotrowska po otrzymaniu wniosku wystąpi do premier o odwołanie go z funkcji komendanta głównego - dowiedziała się PAP w MSW.

- Komendant główny policji zwrócił się do kierownictwa MSW z prośbą o możliwość złożenia raportu odejścia ze służby - powiedziała w piątek rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak.

Pytana o powody rezygnacji Działoszyńskiego powiedziała, że szef policji umotywował swoją decyzję "ważnymi względami osobistymi".

Rzeczniczka MSW dodała, że komendant zapowiedział, że w najbliższy poniedziałek złoży rezygnację. - Minister Teresa Piotrowska po otrzymaniu wniosku wystąpi do Prezesa Rady Ministrów o odwołanie Marka Działoszyńskiego z funkcji Komendanta Głównego Policji - powiedziała Woźniak.

Reklama

- Jednocześnie podkreślamy, że współpraca między MSW a KGP przebiega właściwie i jest prowadzona na bieżąco - dodała.

Obowiązki Działoszyńskiego będzie pełnił pierwszy zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Krzysztof Gajewski, który w przeszłości stał na czele kujawsko-pomorskich policjantów.

Działoszyński został komendantem głównym policji w styczniu 2012 r., zastępując na tym stanowisku Andrzeja Matejuka. - Chcę kontynuować przybliżanie policji do społeczeństwa. Będę chciał skracać maksymalnie czas reakcji policji. Obywatel, który potrzebuje pomocy, ma prawo spodziewać się jej jak najprędzej, w jak najlepszej jakości - mówił wówczas Działoszyński.

Jednym z pierwszych wyzwań dla nowego komendanta było zapewnienie bezpieczeństwa w czasie Euro 2012. Działoszyński odpowiadał także za reorganizację posterunków policji - część została połączona bądź przeniesiona do komend powiatowych, inne - zlikwidowane. Dzięki temu zwiększymy skuteczność - przekonywał.

Ustępujący komendant odpowiadał za wart ponad 1 mld zł trzyletni program modernizacji i standaryzacji obiektów policji, który rozpoczął się w 2013 r.

Działoszyńskiego krytykowano za niewystarczające działania policji podczas Marszu Niepodległości 11 listopada 2013 r. w Warszawie, podczas którego doszło do ulicznych burd. Jak wskazywała Helsińska Fundacja Praw Człowieka, działania funkcjonariuszy mające zapewnić bezpieczeństwo osobom postronnym były "zdecydowanie niewystarczające". Komendant tłumaczył wówczas: "policja nie odsunęła się od tej manifestacji, ona była w bezpośrednim sąsiedztwie tak, żeby reagować na ekscesy".

W 2014 r. Działoszyński wydzielił Centralne Biuro Śledcze z Komendy Głównej Policji. Jednym z celów tego wyłączenia CBŚ było skrócenie procesu decyzyjnego. Chodziło o to, by w sprawach pilnych, dotyczących np. różnego rodzaju działania zgodę wydawać mógł bezpośrednio szef CBŚP, bez konieczności występowania do komendanta głównego policji.

Działoszyński zwracał wielokrotnie uwagę na potrzebę bardziej intensywnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach i ograniczenia wypadków drogowych.

Przed objęciem stanowiska szefa policji Działoszyński był komendantem wojewódzkim policji w Łodzi.

Urodził się w 1962 r. w Trzebiatowie na Pomorzu Zachodnim. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji filii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Służbę rozpoczął w 1985 r. Zaczynał od pracy patrolowej, później objął stanowisko inspektora operacyjno-dochodzeniowego, a od lutego 1991 r. był komendantem komisariatu w Skwierzynie.

Od 1999 r. pełnił służbę w strukturach Biura Spraw Wewnętrznych KGP i w styczniu 2006 r. został dyrektorem tego biura. Szefem łódzkiej policji został 14 listopada 2008 r.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy