Kobiernice: Wybuch gazu w jednym z domów jednorodzinnych

Aktualizacja
Wybuch gazu w jednym z domów jednorodzinnych w Kobiernicach
Wybuch gazu w jednym z domów jednorodzinnych w Kobiernicach Waszym Okiem - Radio Bielsko/FACEBOOKPUSTE

Wybuch gazu w Kobiernicach

Rzecznik śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska poinformowała, że na miejscu działało 18 zastępów strażaków, w tym wyspecjalizowana grupa poszukiwawcza z Jastrzębia-Zdroju.
Rzecznik śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska poinformowała, że na miejscu działało 18 zastępów strażaków, w tym wyspecjalizowana grupa poszukiwawcza z Jastrzębia-Zdroju. Andrzej Grygiel PAP
Do wybuchu gazu doszło po godz. 8 w domu jednorodzinnym w Kobiernicach koło Bielska-Białej.
Do wybuchu gazu doszło po godz. 8 w domu jednorodzinnym w Kobiernicach koło Bielska-Białej. Andrzej Grygiel PAP
- W wyniku wybuchu gazu w Kobiernicach w gm. Porąbka w woj. śląskim został zniszczony dom jednorodzinny zamieszkiwany przez rodzinę strażaka. Ratownikom spod zawalonego domu udało się wydostać sześć osób, w tym dwójkę dzieci. Niestety, jedna kobieta zmarła na skutek odniesionych obrażeń - poinformowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.
- W wyniku wybuchu gazu w Kobiernicach w gm. Porąbka w woj. śląskim został zniszczony dom jednorodzinny zamieszkiwany przez rodzinę strażaka. Ratownikom spod zawalonego domu udało się wydostać sześć osób, w tym dwójkę dzieci. Niestety, jedna kobieta zmarła na skutek odniesionych obrażeń - poinformowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Andrzej Grygiel PAP
Zniszczenia w budynku są ogromne. Zdaniem wójta Porąbki Pawła Zemanka widok przywołuje z pamięci tragiczne zdarzenia z grudnia ub.r., gdy po wybuchu gazu zawalił się dom w Szczyrku. Zginęło wówczas osiem osób.
Zniszczenia w budynku są ogromne. Zdaniem wójta Porąbki Pawła Zemanka widok przywołuje z pamięci tragiczne zdarzenia z grudnia ub.r., gdy po wybuchu gazu zawalił się dom w Szczyrku. Zginęło wówczas osiem osób. Andrzej Grygiel PAP
Pięcioro poszkodowanych w Kobiernicach zostało przewiezionych do szpitali. Dwóje dzieci w wieku trzech i pięciu lat, wraz z matką, trafili do bielskiego szpitala pediatrycznego. Szefowa placówki Ewa Bachta poinformowała, że są w dobrym stanie. Mają otarcia i są przerażone.
Pięcioro poszkodowanych w Kobiernicach zostało przewiezionych do szpitali. Dwóje dzieci w wieku trzech i pięciu lat, wraz z matką, trafili do bielskiego szpitala pediatrycznego. Szefowa placówki Ewa Bachta poinformowała, że są w dobrym stanie. Mają otarcia i są przerażone. Andrzej Grygiel PAP
Mężczyzna w wieku ok. 70 lat został przewieziony do szpitala wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Rzecznik placówki Anna Szafrańska powiedziała, że jego stan również jest dobry. Mężczyzna jest przytomny. Piąty poszkodowany trafił do szpitala w Wadowicach.
Mężczyzna w wieku ok. 70 lat został przewieziony do szpitala wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Rzecznik placówki Anna Szafrańska powiedziała, że jego stan również jest dobry. Mężczyzna jest przytomny. Piąty poszkodowany trafił do szpitala w Wadowicach. Andrzej Grygiel PAP
Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?