Reklama

Reklama

KO z własnym projektem uchwały reparacyjnej. "Ucieczka z pułapki PiS"

Koalicja Obywatelska złożyła projekt uchwały, w którym oprócz żądań reparacji wojennych od Niemiec są także żądania reparacji od Rosji. Politycy Koalicji Obywatelskiej twierdzą, że jest to sposób na wyrwanie się z pułapki PiS. W projekcie czytamy m.in. o wezwaniu do odpowiedzialności za skutki rozpętania II wojny światowej przez III Rzeszę i ZSRR.

Klub KO postanowił złożyć własny projekt, w którym domaga się reparacji nie tylko od Niemiec, ale i od Rosji. Wśród członków Platformy Obywatelskiej można usłyszeć, że jest to ucieczka z pułapki, jaką w związku z reparacjami zastawił PiS, licząc na to, że Platforma będzie przeciwko i będzie ją można przedstawiać jako "partię niemiecką". 

Reparacje a uchwała PiS. "Ucieczka z pułapki"

- W tej chwili bowiem to PiS musi zdecydować, czy popiera rozszerzenie uchwały autorstwa KO. Jeśli tego nie zrobi, może się narazić na zarzut, że jest partią prorosyjską - przyznają politycy PO.

Reklama

Na temat uchwały w sprawie reparacji głos zabrał również Borys Budka, który zaznaczył, że "mówiąc o rozliczaniu szkód wojennych, należy wspomnieć także o komunistycznym Związku Sowieckim". Jak przypomniał polityk, de facto pakt Ribbentrop-Mołotow przesądził o tym, że Niemcy mogli zaatakować Polskę 1 września, do tego ataku 17 września dołączył Związek Sowiecki i podzielono Polskę.

W projekcie klubu KO, podobnie jak w wersji PiS, przypomina się uchwałę Sejmu z dnia 10 września 2004 r. "w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych oraz w sprawie bezprawnych roszczeń wobec Polski i obywateli polskich wysuwanych w Niemczech". W tamtej uchwale zwracano uwagę na fakt, iż Polska wciąż nie otrzymała reparacji do Niemiec za II wojnę światową.

Projekt uchwały reparacyjnej KO

W projekcie możemy przeczytać: "Kierując się najwyższymi wartościami w stosunkach międzyludzkich, do których należą sprawiedliwość oraz prawda, wzywamy Rząd Republiki Federalnej Niemiec oraz rząd Rosji do jednoznacznego przyjęcia odpowiedzialności politycznej, historycznej, prawnej oraz finansowej za wszystkie skutki spowodowane w Rzeczypospolitej Polskiej i obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej na skutek rozpętania II wojny światowej przez III Rzeszę Niemiecką oraz ZSRR. Agresja niemiecka oraz sowiecka w 1939 roku, zorganizowana przez będące wówczas w sojuszu Niemcy i ZSRR okupacja, systemowe ludobójstwo oraz masowe wywózki obywateli Polski na Sybir spowodowały ogrom krzywd, cierpień, a także strat materialnych i niematerialnych".

"W odniesieniu do ludzi okrucieństwa okupacji niemieckiej dotyczyły najróżniejszych form zniewalania, pracy przymusowej, tworzenia obozów koncentracyjnych, okaleczania, gwałcenia, mordowania dzieci, kobiet i mężczyzn - obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, a także zacierania śladów ludobójstwa i zbrodni wojennych, w tym straszliwej zbrodni Holocaustu dokonanej na polskich Żydach. Okupacja przez ZSRR wschodnich terenów II Rzeczypospolitej skutkowała nie tylko cierpieniem spowodowanym represjami oraz masowymi wywózkami, lecz także zbrodnią katyńską, noszącą charakter ludobójstwa" - piszą autorzy uchwały.

Podkreślono także, że "Rzeczpospolita Polska nie otrzymała rekompensaty za straty osobowe oraz materialne spowodowane przez Państwo Niemieckie mimo porozumień w Poczdamie i Paryżu", a także że "nigdy nie otrzymała też zadośćuczynienia za ogrom krzywd wyrządzonych polskim obywatelom przez III Rzeszę Niemiecką oraz ZSRR".

Reparacje nie tylko od Niemiec. KO o rekompensacie z Rosji

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oświadcza, że należycie reprezentowane Państwo Polskie nigdy nie zrzekło się roszczeń wobec Państwa Niemieckiego, nie wyegzekwowało też w pełni polskiej części reparacji przyznanej wówczas ZSRR przez przedstawicieli mocarstw. Twierdzenie, że roszczenia te zostały prawomocnie wycofane lub przedawnione, nie ma żadnych podstaw, ani moralnych ani prawnych. Krzywda milionów Polaków krzyczeć będzie, dopóki nie zostanie sprawiedliwie naprawiona" - głosi projekt uchwały autorstwa KO.

Czytamy też, że: "Rzeczpospolita Polska wysiłkiem wielu uznanych ekspertów oszacowała straty poniesione wskutek agresji niemieckiej na Polskę w latach 1939-1945", a "sporządzony raport stanowi punkt wyjścia do prowadzenia stosownych rozmów bilateralnych, które winny zostać uwieńczone właściwą reakcją Rządu Republiki Federalnej Niemiec, czyniącej zadość wymogom sprawiedliwości i prawdy".

"Rzeczpospolita Polska w najbliższym czasie przygotuje raport dotyczący rozmiaru szkód materialnych i niematerialnych oraz krzywd ludzkich dokonanych w latach 1939-1941 przez ZSRR oraz zwróci się do Rosji, jako następcy prawnego o pełne ich zadośćuczynienie. Państwo Polskie oczekuje też wypełnienia przez Rosję wcześniejszych zobowiązań ZSRR, wynikających z obowiązku rzetelnej i całościowej realizacji polskiej części reparacji za szkody spowodowane przez III Rzeszę na ziemiach polskich, a przyjętych w porozumieniach sojuszniczych zawartych po II wojnie światowej" - głosi projekt KO.

Czytaj też: Najlepsze memy o rachunkach za ogrzewanie i wysokich cenach paliw. Internauci nie zawiedli!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy