W skrócie
- Władze PiS zdecydowały o uruchomieniu procedury dyscyplinarnej wobec 44 parlamentarzystów, którzy nie złożyli wymaganej deklaracji członkowskiej lub zrobili to nieprawidłowo.
- Na liście znajdują się osoby powiązane ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, otwiera się w nowym oknie oraz inni parlamentarzyści, ich sprawy zostaną przekazane do rzecznika dyscyplinarnego partii Karola Karskiego.
- Mateusz Morawiecki, otwiera się w nowym oknie zapowiedział, że w przypadku wykluczenia powstanie klub parlamentarny Rozwój Plus, który ma liczyć około 40 osób.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rafał Bochenek poinformował, że zakończyło się posiedzenie Komitetu Politycznego PiS, które było kolejnym etapem procedury dotyczącej parlamentarzystów, którzy nie złożyli wymaganej deklaracji członkowskiej lub zrobili to w niewłaściwy sposób lub na błędnym formularzu.
Rozłam w PiS. Komitet Polityczny zatwierdził listę 44 osób
Jak przypomniał, decyzję o obowiązku złożenia deklaracji przez wszystkich posłów, senatorów i europosłów PiS prezydium Komitetu Politycznego podjęło 15 lipca. Termin na dopełnienie formalności upłynął 23 lipca.
- Komitet Polityczny podjął decyzję i zatwierdził listę osób, które takiej deklaracji nie złożyły. Na tej liście są 44 osoby - powiedział rzecznik PiS.
Jak zaznaczył, nie są to wyłącznie politycy związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus.
- Nie są to tylko osoby ze stowarzyszenia pana Mateusza Morawieckiego. Są również inni nasi parlamentarzyści, którzy złożyli oświadczenie choćby na niewłaściwych wzorach - przekazał.
Bochenek dodał, że zgodnie z decyzją Komitetu Politycznego sprawa trafi teraz do rzecznika dyscypliny partyjnej.
- Komitet Polityczny zatwierdził tę listę osób, które nie dopełniły tego wymogu i kieruje tę sprawę do rzecznika dyscypliny partyjnej. To jest wymóg, który wynika ze statutu Prawa i Sprawiedliwości - powiedział.
Jak wyjaśnił, dalsze decyzje będą podejmowane zgodnie ze statutem partii.
- To może być upomnienie, to może być nagana, to może być także wykluczenie z Prawa i Sprawiedliwości - podsumował rzecznik.
Mateusz Morawiecki vs. Jarosław Kaczyński. Jak doszło do rozłamu w PiS?
Wtorkowe obrady miały być finałem konfliktu, który od kilku tygodni narastał między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim. Punktem zapalnym stało się stowarzyszenie Rozwój Plus, powołane przez byłego premiera i jego współpracowników.
Kierownictwo PiS uznało, że działalność w organizacji o charakterze politycznym jest niezgodna ze statutem partii. Parlamentarzyści otrzymali ultimatum - mieli podpisać deklarację o rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniu. Zwolennicy Morawieckiego i sam były premier odmówili, przekonując opinię publiczną, że nie budują konkurencyjnej formacji i że są wypychani z partii.
Morawiecki zapowiedział utworzenie własnego klubu
Jeszcze przed posiedzeniem Komitetu Politycznego Mateusz Morawiecki zapowiedział, że jeśli decyzja o wykluczeniu zapadnie, jego środowisko powoła własny klub parlamentarny. Według byłego premiera ma on liczyć około 40 parlamentarzystów i roboczo funkcjonować pod nazwą Rozwój Plus.
- Jeżeli będziemy wyrzuceni z partii, z klubu, to będziemy zakładali swój klub - zadeklarował Morawiecki w Kanale Zero.
Były premier stwierdził również, że jest "wysoce prawdopodobne", że formacja powstanie jeszcze w obecnym tygodniu.















