Kłopoty Obajtka. Jest wniosek o uchylenie immunitetu
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba poinformował w piątek, że do prokuratora generalnego Adama Bodnara trafił wniosek o uchylenie immunitetu b. szefowi Orlenu, europosłowi PiS Danielowi Obajtkowi. Były prezes PKN Orlen nie ma sobie nic do zarzucenia i lakonicznie komentuje nowy ruch śledczych: "Takimi zarzutami tylko się ośmieszacie".

W piątek Radio Zet podało informację o kolejnych dwóch wnioskach o uchylenie immunitetu Obajtkowi, które trafiły do Prokuratora Generalnego. Według stacji dotyczą one podejrzenia składania fałszywych zeznań przed sądem w postępowaniu karnym oraz wycofania ze stacji Orlen tygodnika "NIE".
- Potwierdzam. Jest jeden wniosek dotyczący różnych podmiotowo czynów. Szerszych informacji nie udzielamy do czasu rozpoznania przez Prokuratora Generalnego - podkreślił prok. Skiba.
Wydanie Tygodnika "NIE", na którego okładce znajdowało się zdjęcie Jana Pawła II opartego o pastorał z wmontowaną nagą lalką, został wycofane ze sprzedaży na stacjach Orlen w marcu 2023 r.
Orlen tłumaczył, że podjął decyzję o wycofaniu gazety ze sprzedaży z uwagi na treści obrażające uczucia religijne. Wydawca "NIE" twierdzi, że decyzja naruszała wolność prasy gwarantowaną przez konstytucję.
"Jeżeli chodzi o zarzuty: wytłumaczyłem wszystko w prokuraturze. Nagrania są zmontowane" - przekonuje w nowym wpisie po komunikacie PG Daniel Obajtek.
"Co do drugiego: wycofanie jednego numeru tygodnika "NIE" uważam jak najbardziej za stosowane, bo obrażało uczucia religijne, krzyż i Świętego JPII. Jeżeli za to mają mi uchylić immunitet, to jestem z tego dumny" - dodał europoseł PiS.
"Nie potraficie nic robić, nie ma żadnych inwestycji, żadnych działań prorozwojowych. Nie wychodzi Wam rządzenie i potraficie jedynie atakować tych, którzy działali dla dobra kraju. Takimi zarzutami tylko się ośmieszacie" - pointuje polityk prawicy.
Uchylenie immunitetu Obajtkowi. Konieczna będzie zgoda PE
Zgodnie z przepisami, jeżeli Prokurator Generalny - po rozpoznaniu sprawy - poprze ten wniosek, trafi on do Parlamentu Europejskiego, który podejmuje decyzję w sprawie uchylenia immunitetu europosłowi. Dopiero po uprzednim uzyskaniu zgody PE możliwe jest pociągnięcie posła Parlamentu Europejskiego do odpowiedzialności karnej.
W styczniu PE rozpoczął procedowanie innego wniosku polskiej prokuratury o uchylenie immunitetu Obajtkowi; dotyczy on niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Chodzi o zawarcie przez Orlen dwóch umów na usługi detektywistyczne z firmą wskazaną przez Obajtka. Z ustaleń prokuratora wynika, że wcześniej ta firma świadczyła usługi w zakresie osobistej ochrony Obajtka i jego majątku.











