Reklama

Reklama

Klaudia Jachira ma kłopoty po wpisie o Hitlerze

Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu, za którym stoi Dariusz Matecki, złożył zawiadomienie do prokuratury m.in. w sprawie słów posłanki Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry. Chodzi o wpis na Twitterze o treści "Nawet Hitler nie niszczył cmentarzy", odnoszący się do zniszczonych nagrobków na cmentarzu żydowskim w Bielsku-Białej.

Zawiadomienia do prokuratury w sprawie słów Klaudii Jachiry, Katarzyny Markusz i prof. Jana Grabowskiego na temat obozów zagłady i "negowania niemieckich zbrodni" złożył Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu - poinformował prezes fundacji Dariusz Matecki.

"Jako fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu złożyliśmy dziś do prokuratury trzy zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstw z art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu" - poinformował Matecki.

Jak wyjaśnił, sprawy dotyczą "negowania niemieckich zbrodni, negowania zbrodni wojennych".

Reklama

O jakie stwierdzenia chodzi?

Zawiadomienia dotyczą wpisów na Twitterze: posłanki KO Klaudii Jachiry o treści "Nawet Hitler nie niszczył cmentarzy", historyka prof. Jana Grabowskiego - "W Polsce ciągle trzeba przypominać, że niemiecki plan eksterminacji dotyczył Żydów, wyłącznie Żydów, że do obozów Zagłady wywożono Żydów, nie Polaków" oraz dziennikarki i działaczki społecznej Katarzyny Markusz - "Dla Polaków nie powstały nigdy obozy masowej zagłady, w czasie wojny mogli chodzić po ulicach, pracować, żyć. Nikt ich nie zabijał za to, że są Polakami".

"W zawiadomieniach obszernie przedstawiliśmy stan faktyczny i wykazaliśmy, że powyższe twierdzenia są oczywistymi kłamstwami i wyczerpują znamiona przestępstwa stypizowanego w art. 55 ustawy o IPN" - napisano.

Artykuł ten wskazuje, że "kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o których mowa w art. 1 zakres regulacji ustawy pkt 1 (chodzi m.in. o zbrodnie nazistowskie - red.), podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat trzech".

Jak poinformował Dariusz Matecki, zawiadomienia zostały w piątek wysłane do prokuratur okręgowych w Warszawie i we Wrocławiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje