Kiedy Donald Tusk ogłosi nowy skład rządu? Jest oficjalny termin
Premier ogłosi skład nowej Rady Ministrów w środę o godzinie 10:00 - przekazał rzecznik rządu Adam Szłapaka. Jak ustalił nieoficjalnie Polsat News, w sprawie rekonstrukcji rządu w poniedziałek odbędzie się spotkanie liderów koalicji w KPRM w Warszawie.

Dokładną datę ogłoszenia nowego składu gabinetu Donalda Tuska podał rzecznik rządu Adam Szłapka.
"Premier ogłosi skład nowej Rady Ministrów w środę o godzinie 10:00" - napisał w mediach społecznościowych.
W związku z rekonstrukcją liderzy koalicji spotkali się w poniedziałek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Rozmowy rozpoczęły się przed godz. 18:00.
Rekonstrukcja rządu. Poniedziałkowe spotkanie liderów koalicji
Z nieoficjalnych ustaleń Polsat News wynika, że poniedziałkowa rozmowa liderów koalicji dotyczyć będzie najważniejszych kwestii w sprawie podziału stanowisk. Według ustaleń, nadchodząca rekonstrukcja rządu obejmie przede wszystkim zakończenie pracy przez kilku ministrów oraz połączenie poszczególnych resortów.
Z informacji Polsat News wynika, że poniedziałkowe rozmowy mają mieć "charakter" rozszerzony. Z ramienia Polski 2050 pojawić się mają: Szymon Hołownia, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz oraz Paweł Śliz.
Z kolei Lewicę reprezentować mają: Włodzimierz Czarzasty i Krzysztof Gawkowski, a Ludowców: Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Piotr Zgorzelski.
Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska. Polacy zabrali głos w najnowszym sondażu
W sondażu przeprowadzonym przez IBRiS dla "Rzeczpospolitej" 21,5 proc. badanych stwierdziło, że rekonstrukcja "raczej nie pomoże" wyjść z kryzysu politycznego, a "zdecydowanie nie pomoże" to opcja wybrana przez 37,8 proc. respondentów - łącznie to 59,3 proc.
Niezdecydowanych było 9,4 proc. ankietowanych. 25,4 proc. uważa, że rekonstrukcja "raczej pomoże", a 5,9 proc., że "zdecydowanie pomoże".
Według ustaleń gazety, obecna rekonstrukcja rządu bywa w rządowych kręgach nazywana "ostatnią rekonstrukcją Tuska". Kolejna miałaby obejmować w 2026 r. również premiera i dawać nowy impuls, odświeżenie wizerunkowe na wybory do Sejmu. Z rozmów z ważnymi politykami PO i innych ugrupowań koalicyjnych wynika, że z tym scenariuszem zaczyna się liczyć także sam Donald Tusk - pisze "Rz".












