Reklama

Reklama

Katastrofa hali MTK. SN nie uwzględnił wniosków obrońców

Sąd Najwyższy nie uwzględnił w środę wniosków obrońców o wstrzymanie wykonania wyroku do czasu rozpoznania kasacji wobec pięciorga skazanych na kary więzienia ws. zawalenia się hali Międzynarodowych Targów Katowickich w 2006 r. - poinformował PAP zespół prasowy SN.

Jak powiedział PAP Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN w środę sąd na posiedzeniu rozpoznał wnioski o wstrzymanie wykonania orzeczenia, które złożono wraz z kasacjami obrony. Dodał, że wnioski te nie zostały uwzględnione.

Łącznie po prawomocnie zakończonej we wrześniu zeszłego roku przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach sprawie dotyczącej zawalenia się hali MTK do Sądu Najwyższego wpłynęło sześć kasacji. Złożyli je obrońcy pięciorga skazanych oraz - w odniesieniu do uniewinnionego b. członka zarządu MTK - prokuratura. 

Reklama

Na razie SN nie wyznaczył terminu na rozpoznanie tych kasacji.

Do katastrofy hali MTK doszło w styczniu 2006 r. Była to największa katastrofa budowlana w historii Polski. Po zawaleniu się dachu hali zginęło 65 osób uczestniczących w targach gołębi pocztowych, a ponad 140 zostało rannych.

W związku z katastrofą hali MTK prokuratura oskarżyła pierwotnie 12 osób - jedna z nich dobrowolnie poddała się karze, inny oskarżony zmarł w trakcie procesu, a sprawa kolejnego została wyłączona do odrębnego postępowania ze względu na stan zdrowia.

Proces karny w sprawie katastrofy toczył się od maja 2009 r. i był jednym z największych w historii śląskiego wymiaru sprawiedliwości. Wyrok w pierwszej instancji zapadł przed Sądem Okręgowym w Katowicach w czerwcu 2016 r., zaś prawomocne rozstrzygnięcie - we wrześniu zeszłego roku przed katowickim sądem apelacyjnym. Sąd ten wymierzył kary od 1,5 do 9 lat więzienia pięciu oskarżonym, cztery osoby zostały uniewinnione.

Najsurowszą karę 9 lat więzienia SA wymierzył projektantowi hali Jackowi J., któremu przypisał nieumyślne sprowadzenie katastrofy z zamiarem ewentualnym. Ponadto skazani zostali: b. członek zarządu spółki MTK Ryszard Z. na 2 lata więzienia, dyrektor techniczny spółki Adam H. na 1,5 roku, rzeczoznawca budowlany Grzegorz S. - na 2 lata oraz b. inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie Maria K. - na 2 lata.

Uniewinnieni, to wykonawcy hali i b. członek zarządu MTK Nowozelandczyk Bruce R., wobec którego prokuratura złożyła kasację i domaga się uchylenia wyroku w jego sprawie.

W kwietniu Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie zainicjowanej pozwem zbiorowym około 90 krewnych ofiar katastrofy orzekł, że Prezydent Chorzowa oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chorzowie - jako organy Skarbu Państwa - ponoszą cywilną odpowiedzialność za katastrofę. 

Składając pozew zbiorowy krewni ofiar nie domagali się konkretnych kwot odszkodowań, lecz chcieli uznania, że za tragedię odpowiada państwo, co ma ułatwić późniejsze dochodzenie przez nich roszczeń. Istotne znaczenie dla tego rozstrzygnięcia cywilnego miał wcześniejszy prawomocny wyrok w procesie karnym.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy