W skrócie
- Odczytano wszystkie dane z czarnych skrzynek rozbitego F-16 w Radomiu.
- Badania rejestratorów przeprowadzono w USA w obecności polskiego prokuratora z Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej i eksperta z Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej.
- W katastrofie zginął doświadczony pilot Maciej "Slab" Krakowian, który został pośmiertnie odznaczony i awansowany.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przekazała w poniedziałek, że udało się odczytać dane z tzw. czarnych skrzynek samolotu F-16, który rozbił się pod koniec sierpnia podczas ćwiczeń przed pokazami Air Show w Radomiu. Badania rejestratorów zostały wykonane na terenie Stanów Zjednoczonych w jednym z licencjonowanych laboratoriów. Trwały one kilka dni.
Jak zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, wszystkie rejestratory parametrów lotu były sprawne i zawierały zapis technicznych parametrów tragicznego lotu.
Katastrofa F-16 w Radomiu. Odzyskano dane z czarnych skrzynek. "Zapisy będą analizowane"
"Badania rejestratorów odbyły się w obecności polskiego prokuratora z Departamentu do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej i eksperta z Laboratorium Kryminalistycznego Żandarmerii Wojskowej" - przekazał w komunikacie Skiba, dodając, że równocześnie na terenie USA trwały niezależne czynności i badania prowadzone przez członków polskiej Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.
Prokurator podkreślił, że logistyczne wsparcie działań zapewniła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, a formalności organizacyjne zostały dopełnione z pomocą służb dyplomatycznych RP i Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
"Zapisy te będą analizowane w dalszym toku śledztwa" - poinformował Skiba.
Maciej "Slab" Krakowian zginął w katastrofie F-16. Pilot został pośmiertnie awansowany
Do katastrofy samolotu F-16 doszło 28 sierpnia w Radomiu. W związku z tragedią Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lotniczym skutkującej śmiercią pilota. Sterujący maszyną Maciej "Slab" Krakowian był jednym z najbardziej utytułowanych polskich pilotów, liderem Tiger Demo Team. Na co dzień służył w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach.
Jako instruktor i lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland reprezentował Polskie Siły Powietrzne na prestiżowych pokazach lotniczych w kraju i za granicą.
Na wniosek ministra obrony narodowej Maciej Krakowian został pośmiertnie odznaczony Lotniczym Krzyżem Zasługi "za dokonany w czasie służby czyn przynoszący szczególną korzyść Siłom Powietrznym, a wykraczający poza zwykły obowiązek". Jak przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego, pilota awansowano także do stopnia podpułkownika.
Podpułkownik Maciej "Slab" Krakowian miał 35 lat.













