Reklama

Reklama

Karczewski: Będę głosował za tym, by dzieci jednak nie brały udziału w polowaniach

Po wielu rozmowach osobiście podjąłem decyzję, że będę głosował za tym, by dzieci jednak nie brały udziału w polowaniach - powiedział w czwartek marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

"Wczoraj przeprowadziłem wiele rozmów zarówno ze zwolennikami, jak i przeciwnikami tego rozwiązania (dopuszczenia do polowań dzieci) i sam osobiście podjąłem decyzję, że będę głosował za tym, by dzieci jednak nie brały udziału w polowaniach" - powiedział Karczewski dziennikarzom w Senacie.

"Przekonali mnie ci, którzy już od dawna zabiegali o to, by dzieci jednak nie brały udziału w polowaniach. A dziś faktycznie prawo łowieckie będzie głosowane, taką mam nadzieję" - powiedział marszałek Senatu. Dodał, że z tego co wie, senatorowie zaproponują do niej poprawki, ale nie "istotnie zmieniające ustawę".

Reklama

Senat na rozpoczętym w środę posiedzeniu zajmuje się m.in. nowelizacją ustawy prawa łowieckiego, która wprowadza m.in. zakaz udziału nieletnich do 18. roku życia w polowaniach i zwiększenie do 150 m odległości od zabudowań, gdzie będzie można prowadzić odstrzał.

Karczewski w środę był pytany o to, czy jest zwolennikiem proponowanej przez senackie komisje poprawki wprowadzającej obniżenie wieku osób, które mogą brać udział w polowaniu do 15. roku życia.

"Ja osobiście nie miałbym nic przeciwko (...), żeby od 15 lat można było uczestniczyć w polowaniu. Jest to polska tradycja. Jaka będzie nasza decyzja, nie wiem, zobaczymy" - mówił w środę marszałek Senatu.

Nowelizacja Prawa łowieckiego wprowadza m.in. zakaz udziału nieletnich do 18. roku życia w polowaniach i zwiększenie do 150 m odległości od zabudowań, gdzie będzie można prowadzić odstrzał.

W nowelizacji zapisano też, że nie będzie można m.in. wykorzystywać żywych zwierząt do szkoleń psów myśliwskich. Wprowadzono też zapis, że właściciele bądź użytkownicy wieczyści nieruchomości wchodzącej w skład obwodu łowieckiego mogli złożyć staroście oświadczenie, w którym nie zgadzają się na prowadzenie polowań na ich gruntach. 

W nowych przepisach wprowadzono też zakaz prowadzenia polowań zbiorowych w parkach narodowych oraz karanie za umyślne utrudnianie w polowaniu.Nowe przepisy dopuszczać będą izby rolnicze do procesu wyznaczania obwodów łowieckich, czy udział przedstawiciela izb w inwentaryzacji zwierząt łownych. Izby rolnicze będą mogły też wnioskować o rozwiązanie koła łowieckiego, jeżeli nie będzie wykonywało ono ustalonych planów łowieckich (odstrzałów). 

Nowelizacja reguluje też kwestie związane z szacowaniem szkód i wypłat odszkodowań; zwiększy też nadzór ministra środowiska nad Polskim Związkiem Łowieckim. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy