Kajdanki za autyzm. Jak system zrobił z Natalii zdemoralizowaną nastolatkę

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
dziewczyna w oknie
Natalia przebywa w ośrodku wychowawczym, zamiast trafić na terapię, zdjęcie ilustractyjne123RF/PICSEL

W skrócie

  • Sąd uznał 13-letnią Natalię za "zdemoralizowaną". Jej jedyną winą były notoryczne nieobecności wywołane panicznym strachem przed szkołą. Choć lekarze, otwiera się w nowym oknie i niezależni psychiatrzy jednoznacznie zdiagnozowali u dziewczynki spektrum autyzmu i zaburzenie rozwojowe.
  • Natalia została umieszczona w placówce opiekuńczo-wychowawczej, a z sali sądowej została wyprowadzona w kajdankach.
  • Aby ratować córkę i opłacić prywatne terapie oraz prawników, rodzice Natalii wpadli w długi i zostali zmuszeni do wyprzedania z domu większości mebli.
  • Gdy pod wpływem opinii biegłych sąd w końcu zdecydował o przeniesieniu Natalii do placówki leczniczej, okazało się, że w całym kraju nie ma dla niej wolnego miejsca.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Dom z fotografii

Ucieczka w ciszę

Punkt krytyczny

Diagnoza za zamkniętymi drzwiami

Zobacz również:

Walka o córkę

Machina rygoru

Zobacz również:

Mur placówki

Bez wyjścia

Zobacz również:

Nadzieja

Infografika przedstawiająca listę bezpłatnych numerów telefonów pomocowych dla osób w kryzysie psychicznym, dzieci i młodzieży oraz dorosłych, zawierająca adresy stron internetowych wspierających zdrowie psychiczne oraz logotypy instytucji zaangażowany...
Gdzie szukać pomocy w kryzysie?materiały prasowe
"Nie do biadolenia, lamentowania". Dziemianowicz-Bąk w "Gościu Wydarzeń" o reformie służby zdrowiaPolsat NewsPolsat News