Reklama

Reklama

Kaczyński: Chciałem zabrać głos tylko w jednej sprawie

W środę prezes PiS wygłosił oświadczenie. Jego wystąpienie trwało półtorej minuty i jedyną kwestią, którą poruszył Jarosław Kaczyński, były wybory w Rudzie Śląskiej. Udzielił poparcia posłowi klubu PiS Markowi Wesołemu.

- Chciałem zabrać głos tylko w jednej sprawie. Mamy wybory w Rudzie Śląskiej i tam zgłosił się wśród innych kandydatów także pan Marek Wesoły, poseł na Sejm, poseł naszego klubu i chciałem udzielić mu w ramach Prawa i Sprawiedliwości poparcia. Kandyduje z własnego komitetu, ale to nie ogranicza tego poparcia. My w pełni pana Marka Wesołego popieramy - oświadczył w środę Jarosław Kaczyński.

- Już dwukrotnie kandydował, za drugim razem był w drugiej rundzie i wierzymy, że tym razem odniesie sukces - dodał prezes PiS.

Wystąpienie Kaczyńskiego trwało około półtorej minuty. Nie odniósł się do sprawy katastrofy ekologicznej Odry. Dziennikarze nie mieli możliwości zadawania pytań.

Reklama

Ostatnie aktywności prezesa PiS

Szef partii rządzącej nie pokazywał się od dłuższego czasu. Jego ostatnie spotkanie z wyborcami odbyło się w niedzielę 24 lipca. Kaczyński odwiedził Konin i Gniezno. W czasie wizyty w historycznej, pierwszej stolicy Polski, doszło do incydentu - limuzyna polityka została obrzucona jajkami.

27 lipca spotkał się z politykami niemieckiej CDU, a 1 sierpnia, w 78. rocznicę Powstania Warszawskiego złożył kwiaty pod pomnikiem Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Na początku czerwca prezes PiS mobilizował polityków swojej partii do zwiększonej aktywności. Zapowiedział objazd po kraju i sam również odwiedził szereg miejscowości. - Polacy powinni uczynić wszystko, jako obywatele, jako wyborcy, by ten rząd mógł kontynuować swoją misję. Ale to zależy także od nas - argumentował podczas konwencji 4 czerwca.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy