Reklama

Reklama

Joanna Mucha rezygnuje z walki o przywództwo w PO

Joanna Mucha rezygnuje ze startu w wyborach na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Posłanka poparła faworyta wyborów - Borysa Budkę.

"Poza tym, że są wybory w Platformie Obywatelskiej, są jeszcze wybory prezydenckie, które są przed nami. Dzisiaj nie jest czas, aby udowadniać samej sobie, jaki wynik mogłabym osiągnąć, tylko jest czas na to, żeby szybko zamknąć te wybory" - powiedziała Mucha na konferencji prasowej w Sejmie.

"Mam nadzieję, że nasze wewnętrzne wybory mogą zamknąć się w pierwszej turze; w związku z tym podjęłam decyzję, że rezygnuję z mojego startu" - dodała.

Posłanka KO wystąpiła na wspólnej konferencji z przewodniczącym klubu Koalicji Obywatelskiej Borysem Budką. "Chciałam poprosić wszystkich tych, którzy chcieli swój głos oddać na mnie, żeby zagłosowali na Borysa Budkę" - zaapelowała Mucha.

Reklama

Z końcem stycznia upływa czteroletnia kadencja obecnego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny. Sam Schetyna postanowił jednak nie ubiegać się o reelekcję. Zarekomendował na tę funkcję obecnego wiceprzewodniczącego PO Tomasza Siemoniaka.

O przywództwo w PO zawalczą także: Borys Budka, Bartłomiej Sienkiewicz i Bogdan Zdrojewski. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje